Mateusz Morawiecki zapowiada wniosek o wotum nieufności dla rządu. Wskazał zaskakującego kandydata na nowego premiera. Cała prawica pod TK W nocy z piątku na sobotę działo się pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego wiele. Był Jarosław Kaczyński straszący „bronią maszynową”, był Mariusz Gosek siłujący się z łańcuchem w bramie i wreszcie – Karol Nawrocki, który zawrócił lot do Senegalu, pojechał pod TK i szarpał się z sędziami. Na miejscu zebrała się cała prawicowa śmietanka, od Krzysztofa Bosaka po Grzegorza Brauna. Nie zabrakło też Mateusza Morawieckiego. – Słuchaj, Mateusz, jedność to jedność. Siadaj tutaj – rzucił Jarosław Kaczyński, gdy zobaczył swego politycznego „syna marnotrawnego”. Ogólnie można zauważyć, iż Morawiecki jest trochę przegranymi awantury pod TK. Jego Rozwój Plus miał być rozsądniejszą alternatywą dla PiS, no ale przecież nie mogli odpuścić awanturniczego protestu, bo jak to wytłumaczyć elektoratowi? Koniec końców, Rozwój Plus ustawili się w roli mniejszego partnera dla lidera prawicowej strony, czyli PiS. Morawiecki: „Składamy wniosek o wotum nieufności dla rządu” Morawiecki też to chyba dostrzegł, więc w sobotę postanowił pokazać sprawczość. Niespodziewanie ogłosił, iż jego formacja składa wniosek o wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska. Morawiecki wskazał też nazwisko kandydata na nowego premiera. – Nasza propozycja: techniczny rząd pod wodzą Marka Jurka do wyborów, które