Mołdawia wycofała swoich funkcjonariuszy z czterech wspólnych punktów kontroli granicznej na terytorium Ukrainy i prowadzi rozmowy z Kijowem w sprawie prowadzenia wspólnych kontroli po stronie mołdawskiej – podał dzisiaj portal NewsMaker.
– w tej chwili działanie to zostało wdrożone na czterech przejściach granicznych i prowadzimy rozmowy, również ze stroną ukraińską, aby przedstawiciele ukraińskiej straży granicznej mogli wykonywać swoje obowiązki na terytorium Republiki Mołdawii. Byłby to minimalny zestaw środków koniecznych do ograniczenia ryzyka związanego z wojną w Ukrainie i atakami prowadzonymi w bezpośrednim sąsiedztwie granicy państwowej Republiki Mołdawii – powiedziała mołdawska minister spraw wewnętrznych Daniella Misail-Nichitin w telewizji Moldova 1.
Dotychczas mołdawscy strażnicy graniczni i celnicy pełnili służbę również na wybranych przejściach po stronie ukraińskiej, gdzie wraz z ukraińskimi funkcjonariuszami prowadzili odprawy podróżnych i towarów.
Według szefowej MSW w tej chwili kontrole na tych punktach realizowane są po stronie mołdawskiej i są prowadzone przez służby Mołdawii, a po stronie ukraińskiej przez służby Ukrainy, choć istnieją wyjątki.
W ostatnich miesiącach ataki rosyjskich dronów wielokrotnie były wymierzone w ukraińską infrastrukturę graniczą, w pobliżu przejść z Mołdawią. W sierpniu i wrześniu mołdawskie władze informowały o uderzeniach na ukraińskie przejścia graniczne, co prowadziło do czasowego zawieszania ruchu i ewakuacji osób znajdujących się w okolicy.
Od 12 września Mołdawia tymczasowo zmieniła organizację pracy na części przejść granicznych, przenosząc swoich funkcjonariuszy z terytorium Ukrainy do obiektów po stronie mołdawskiej. Władze uzasadniały tę decyzję pogarszającą się sytuacją w sferze bezpieczeństwa w rejonie granicy.
APW, PAP

4 godzin temu











