to było nocą
włócząc się dźwięków
dyskoteka dalej gra
nie wiem jak mogłem
w tym tłumie spotkać cię
ta noc trwała długo
do dzisiaj jesteś moją żoną
szanujesz mnie ja kocham ciebie
płyną myśli płynie czas
a nas coraz więcej w nas
pełna chata cisza dzieci śpią
idziesz ze mną taki nasz cel
pod gwiazdami całuję cię
zostań moją żoną na zawsze
nie czuję bólu czuję iż chcę
z tobą biec razem przez sen








