- Nie można do rejestru stanu cywilnego jako małżeństwa wpisać czegoś, co nie spełnia warunku - twierdził Krzysztof Bosak (Konfederacja) w sprzeczce na temat transkrypcji małżeństw jednopłciowych i definicji małżeństwa. Łukasz Michnik (Nowa Lewica) próbował wyjaśnić, iż kwestia ta jest zgodna z prawem. - Urzędy stanu cywilnego nie mogą odmawiać transkrybowania - mówił.
Mocna wymiana zdań w programie Rymanowskiego. "Zaraz to otworzę i przeczytam"

W czwartek doszło do tragedii w Jarosławiu. Nożownik zaatakował tamtejszy klasztor, ranił pięć osób i zabił jednego z księży. Zarzuty usłyszał w sprawie usłyszał 31-letni Ihor M., obywatel Ukrainy, który do Polski przyjechał z Niemiec. W niedzielnym "Śniadaniu Rymanowskiego" Zbigniew Konwiński (KO) przekonywał, iż narodowość napastnika nie ma znaczenia w całym zajściu.
- Naszą rolą jest to, żeby tego nie wykorzystywać do politycznej nawalanki wewnątrz kraju. Nawalanki pomiędzy narodowościami, czyli mniejszościami, które są w Polsce. Tutaj powinniśmy kierować się zdrowym rozsądkiem - mówił polityk KO.
- To jest wielkie nieszczęście. Życia nie wrócimy nikomu. Wszystko do spodu oczywiście będzie wyjaśnione przez polskie służby. Ta osoba jest zatrzymana. Śmierć tak samo boli czy popełnia ją osoba z tej, czy z innej narodowości - dodawał Konwiński na antenie Polsat News.
Konwiński oskarża Konfederację. Bosak kontruje
- Powinniśmy jako odpowiedzialni politycy robić to, żeby to nie służyło do próby eskalacji głupiego nacjonalizmu - kontynuował Konwiński. Polityk KO przekonywał, iż skupianie się na narodowości sprawcy może prowadzić do niepotrzebnych spięć. - Jakie narodowości w ogóle w Polsce popełniają najwięcej przestępstw? Wiemy, jaka narodowość by nam wyszła, jeżeli chodzi o państwo polskie - pytał.
ZOBACZ: "To jest antypaństwowe". Bosak o sporze rządu z Nawrockim w rok prezydentury
Na pytanie zareagował Krzysztof Bosak. - Niech pan porówna procentowo i powie, jak pan ma odwagę - kontrował wicemarszałek Sejmu z Konfederacji. - No niech pan powie, ja wiem, dlatego pytam - mówił.
Konwiński nie udzielił jasnej odpowiedzi, choć sugerował, iż najwięcej przestępstw w Polsce popełniają Polacy. - Pan nie wie, co to jest wskaźnik procentowy i pan się wypowiada. Mamy udawać głupszych niż jesteśmy? - zareagował na te sugestie współlider Konfederacji.
- Konfederacja jedna, Konfederacja druga chce wzniecać nacjonalizmy, chce wzniecać antyukraińskość, bo uważa, iż na tym zbuduje się politycznie - twierdził w kontrze Konwiński.
ZOBACZ: Rok prezydentury Nawrockiego. Sikorski z "życzeniami", nie obyło się bez przytyków
- To, co pan mówi, jest zupełnie oderwane od rzeczywistości. Mamy najbardziej liberalny reżim migracyjny, o ile chodzi o Ukrainę w Europie prawdopodobnie. Więc o czym w ogóle mówić? Natomiast to, co pan mówi o procedurach sprawdzeniowych, iż służby będą coś wyjaśniać, to jest kompletna nieprawda bazująca na niewiedzy - zaoponował na jego słowa Bosak.
Spór o definicję małżeństwa
Kolejnym tematem poruszonym w "Śniadaniu Rymanowskiego" była kwestia transkrypcji małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą. Politycy prawicy nie zgadzają się z tym, by związki osób tej samej płci miały takie same prawa, przywileje i obowiązki, co w przypadku małżeństw kobiety i mężczyzny.
Łukasz Michnik (Nowa Lewica) podkreślił jednak, iż transkrypcja jest zgodna z prawem. - Transkrypcja jest legalna, bo jest na podstawie wyroku polskiego sądu. Wyrok jest wykonywany rozporządzeniem wydanym przez ministra cyfryzacji z kontrasygnatą ministra z ministra spraw wewnętrznych - powiedział.
ZOBACZ: Kłótnia na antenie Polsat News. Poszło o pensję rodzicielską
- Kodeks rodzinny, ustawy podatkowe mówią o małżeństwie. Nie definiują tego małżeństwa w żadnej ustawie jako związku kobiety i mężczyzny. Wyrok TSUE zobowiązuje nas do uznawania małżeństw tej samej płci i wynikających z nich praw - kontynuował Michnik. Na słowa te zareagował Błażej Poboży z Kancelarii Prezydenta. - Nie zobowiązuje nas do łamania konstytucji - wskazał.
- Wyrok mówi o tym, iż urzędy stanu cywilnego nie mogą odmawiać transkrybowania do polskiego systemu prawnego małżeństw zawartych za granicą i żeby uznawać właśnie nie tylko przywileje, ale też prawa i obowiązki z tego wynikające - wyjaśnił polityk Nowej Lewicy.
- To co pan powiedział, moim zdaniem niespecjalnie jest zgodne z prawdą, ale powiedział pan, iż w ustawie nie ma definicji małżeństwa, w jakiej ustawie pana zdaniem nie ma definicji małżeństwa? - pytał Bosak w kontrze do słów Michnika. - W kodeksie rodzinnym nie ma zdefiniowanego małżeństwa - odrzekł polityk Nowej Lewicy.
ZOBACZ: Rosjanin zatrzymany w Polsce. Nowy krok Prokuratury Krajowej
- Jest i to w pierwszych artykułach, zaraz to otworzę i przeczytam. Prawo o aktach stanu cywilnego, gdzie również to pojęcie jest zdefiniowane. Ma pan dwie ustawy, w tej chwili obowiązujące w Polsce, z których jasno w pierwszych artykułach wynika, iż nie można do rejestru stanu cywilnego jako małżeństwa wpisać czegoś, co nie spełnia warunku, iż jest jedna kobieta, jeden mężczyzna - zawarta wzajemnie przysięga. Niech pan nie wprowadza w błąd - stwierdził Bosak.

1 godzina temu











