Mobilizacja za łapówkę. SBU informuje o dziewięciu rozbitych procederach

dzienniknarodowy.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Mobilizacja za łapówkę. SBU informuje o dziewięciu rozbitych procederach


Służba Bezpieczeństwa Ukrainy i Policja Narodowa poinformowały o wykryciu dziewięciu procederów związanych z unikaniem mobilizacji. Zatrzymano 23 osoby podejrzewane o organizowanie fałszywych dokumentów lub nielegalnego wyjazdu za granicę. Według przekazanych informacji żądane kwoty sięgały 23 tys. dolarów.

Dziewięć spraw w różnych regionach

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy oraz Policja Narodowa poinformowały o rozbiciu dziewięciu kolejnych procederów związanych z unikaniem mobilizacji w różnych regionach kraju. W ramach działań zatrzymano 23 osoby, które śledczy uznają za organizatorów. Postępowania są w toku, dlatego zatrzymanych należy traktować jako podejrzanych, a nie osoby skazane.

Według komunikatu służb mechanizmy miały opierać się na dwóch rozwiązaniach. Pierwszym było uzyskiwanie fałszywych dokumentów, które mogły tworzyć pozorną podstawę do uniknięcia powołania. Drugim była pomoc w nielegalnym opuszczeniu kraju. Za takie działania podejrzani mieli żądać pieniędzy, a stawki dochodziły do 23 tys. dolarów.

Wojna tworzy rynek dla korupcji

Ta kwota pokazuje skalę patologii. Gdy państwo walczące z rosyjską agresją potrzebuje ludzi do obrony, dostęp do pieniędzy może stawać się przepustką poza system. Ci, których nie stać na łapówkę, zostają z obowiązkiem narzuconym przez państwo, podczas gdy zamożniejsi próbują kupić sobie wyjątek. Taki mechanizm uderza w elementarne poczucie sprawiedliwości i podkopuje zaufanie do mobilizacji.

Odpowiedzialność spoczywa przede wszystkim na organizatorach nielegalnych procederów oraz na każdym funkcjonariuszu systemu, który godzi się w nich uczestniczyć. Samo ściganie pośredników nie wystarczy, jeżeli państwo nie uszczelni obiegu dokumentów i kontroli decyzji pozwalających uniknąć służby. Każda luka gwałtownie zyskuje cenę, klienta i człowieka gotowego na niej zarobić.

Skuteczna odpowiedź wymaga kontroli całego łańcucha decyzji. Fałszywy dokument nie powstaje w próżni, a nielegalny wyjazd wymaga trasy, kontaktów i organizacji. Służby powinny więc docierać do osób zapewniających zaplecze procederu, nie poprzestawać na tych, którzy przyjmują pieniądze od zainteresowanych. Dopiero ujawnienie wszystkich ogniw może trwale ograniczyć ten rynek.

Skutek istotny także dla Polski

Sprawa ma znaczenie również z polskiej perspektywy. Ukraina prowadzi wojnę obronną z Rosją, a jej zdolność do utrzymania frontu wpływa na bezpieczeństwo całego regionu. Korupcja wokół mobilizacji osłabia państwo od środka, bo zmniejsza zaufanie obywateli i przerzuca ciężar obrony na tych, którzy pozostają w systemie.

Polska ma prawo wymagać od władz w Kijowie przejrzystości. Pomoc wojskowa i finansowa przekazywana na Ukrainę jest wysiłkiem polskiego państwa oraz podatnika. Nie może to oznaczać przemilczania patologii. Sojusznicze podejście polega na mówieniu prawdy i stawianiu twardych warunków tam, gdzie w grę wchodzą wspólne bezpieczeństwo oraz publiczne pieniądze.

Rozbicie dziewięciu procederów jest potrzebnym działaniem, ale liczba zatrzymanych pokazuje, iż nie chodzi o pojedynczy przypadek. Państwo, które walczy o przetrwanie, nie może pozwolić, by obowiązek obrony stawał się towarem. Dla Polski stawka jest jasna: szczelniejsza i uczciwsza mobilizacja na Ukrainie oznacza silniejszą barierę przed rosyjską presją na nasz region.

Źródło: Kresy.pl

Idź do oryginalnego materiału