fot. Klub LewicyPublic domain
Badanie przeprowadzone przez United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski wykazało, iż 49,2 proc. ogółu Polaków pozytywnie ocenia dotychczasową prezydenturę Karola Nawrockiego.
W grupie respondentów w wieku od 18 do 28 lat poparcie dla działań głowy państwa sięga 73 proc. W sondzie ulicznej zrealizowanej w Warszawie przez reportera Wirtualnej Polski Mateusza Urbana młodzi wyborcy przedstawili szczegółowe motywacje stojące za ich ocenami. Wśród pozytywnych cech prezydenta wskazywano na autentyczność i czytelną komunikację decyzji ustawodawczych, co jedna z rozmówczyń ujęła słowami: „Nikogo nie udaje. Może mieć swoje wady, ale nie udaje”.
Inny z pytanych zwrócił uwagę na sposób prowadzenia sporów politycznych i publiczne uzasadnianie wet do ustaw uchwalanych przez parlament: „Jest otwarty, komunikuje swoje weta prezydenckie. Nie wiem, czy jako prezydent mnie przekonuje, na pewno wyróżnia się na tle innych”.
Z kolei odmienne spojrzenie przedstawiła młoda mieszkanka stolicy, wskazując na nadmierny indywidualizm prezydenta w sprawowaniu urzędu: „Jakoś potrafi postawić się wszystkim. To się może podobać, ale wydaje mi się, iż coraz mniej się podoba. Że jest czasami przesada. Za dużo jest robienia po swojemu”.
Zastrzeżenia wobec przeszłości, spory o ambasadorów i porównania do Donalda Trumpa
Obok deklaracji poparcia w wypowiedziach młodych Polaków pojawił się krytyczny dystans związany zarówno z biografią prezydenta, jak i podejmowanymi przez niego decyzjami ustrojowymi. Część rozmówców odnosiła się do dawnych wątków z życiorysu Karola Nawrockiego:
„Młodzi go lubią? Naprawdę? Nie popieram jego przeszłości, wszystkich bójek, nie wiem, czy to jest najlepszy kandydat na kogoś, kto ma rządzić państwem”.
Kolejne zarzuty dotyczyły postawy głowy państwa w kryzysie wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz procedury nominacji i odwoływania szefów misji dyplomatycznych:
„Ma dość jasne postulaty. Nikogo nie udaje, może mieć swoje wady, wiele, wiele wad… Uważam, iż jest dużo rzeczy do poprawy, szczególnie z tym, jak postępuje w sprawach Trybunału Konstytucyjnego. I nadawania listów ambasadorom. To bardzo źle wygląda na arenie międzynarodowej”.
W opiniach pojawiły się również głosy o utracie początkowej wiarygodności oraz bezpośrednie nawiązania do stylu prezydentury Donalda Trumpa: „Wiarygodność uleciała przez ten rok. Na początku wydawało mi się, iż był bardziej wiarygodny, po roku jest jak Donald Trump. Taka gra jest już”.

4 godzin temu












