Myśląc o niskim zaangażowaniu politycznym młodych ludzi, należy przyjrzeć się systemowi, który przygotowuje ich do wejścia w dorosłość. Polska szkoła rządzi się zasadą podporządkowania autorytetowi i charakteryzuje brakiem demokratycznych procedur. Nie powinno więc dziwić, iż po jej ukończeniu młody człowiek może niechętnie stawiać się w lokalu wyborczym, który często znajduje się w tym samym budynku.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Młodzi nie pójdą do urn. Czyja to wina?
Powiązane
News RMF FM: Ryszard Petru wejdzie do rządu
4 minut temu
Prezydent RP w drodze do Szwajcarii
29 minut temu
Awantura w Sejmie! Z mównicy padły mocne słowa
32 minut temu
Pozostały mi jeno ... / Dobromir
38 minut temu
Polecane
Wielka akcja policji „Taxi” w Krakowie
36 minut temu
Seria fałszywych alarmów. Nowe informacje z prokuratury
55 minut temu

2 lat temu












