Ministra funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ostro skrytykowała pomysł Karola Nawrockiego na referendum. Na jej słowa zareagowała Beata Kempa, która wysmażyła ostry wpis na platformie X. Karol Nawrocki zamarzył sobie referendum ws. udziału Polski w unijnej polityce klimatycznej. W czwartek o godzinie 11 ogłosił, iż składa do Senatu wniosek o przeprowadzenie referendum, w którym padnie pytanie: „Czy jest Pan/Pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”. Prezydencka inicjatywa spotkała się z ostrą reakcją obozu władzy. Wypominane jest tendencyjne pytanie, widać, iż Nawrockiemu nie zależy na prawdziwym referendum, a kolejnej politycznej przepychance. Nie trzeba być wybitnym politycznym strategiem, by zrozumieć, iż celem Pałacu jest, by obóz władzy odrzucił pomysł referendum, na co Nawrocki i PiS odpowiedzą narracją, iż „Tusk nie słucha Polaków”. – Smutne. Kolejny Prezydent RP, który zeszmaca ideę referendum przez robienie z niego narzędzia propagandy – napisała ministra funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. W dalszej części wpisu zaproponowała inne sprawy, które mogłyby być tematem referendum. – A są rzeczy, o które warto by zapytać Polaków np: Czy należy wyrównać zasady opodatkowania zagranicznych i polskich firm technologicznych? Czy należy zrównać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn? Czy aborcja do 12. tygodnia powinna