Ministerstwo odpowiada Tomaszewskiemu. Parowozownia do sprzedaży, chyba iż kupi ją miasto

7 godzin temu

Historyczna Parowozownia w Gnieźnie – największy tego typu obiekt w Europie – ma zostać sprzedana. Polskie Koleje Państwowe S.A. przygotowują ją do komercyjnego przetargu. O sprawie informowaliśmy kilka tygodni temu, natomiast teraz odniósł się do tego poseł Tadeusz Tomaszewski, który skierował w tej sprawie zapytanie do Ministerstwa Infrastruktury. Odpowiedź przyszła 2 czerwca.

Zabytkowy kompleks z 1875 roku, obejmujący około 10 hektarów, od lat stoi w dużej mierze nieużywany. Dwie hale wachlarzowe – perła techniki kolejowej – nie są już eksploatowane do celów związanych z ruchem pociągów. Stan techniczny budynków systematycznie się pogarsza, a koszty utrzymania przewyższają przychody z wynajmu.

PKP: sprzedaż koniecznością

W odpowiedzi dla ministerstwa PKP S.A. tłumaczy, iż od 15 lat parowozownia nie jest wykorzystywana do celów kolejowych. Roczne koszty jej utrzymania są trzykrotnie wyższe niż przychody z wynajmu części budynków. Spółka nie ma środków na rewitalizację.

Z uwagi na brak środków finansowych na rewitalizację obiektów, PKP S.A. podjęła decyzję, aby teren Parowozowni, wraz z przyległymi gruntami, został wystawiony do sprzedaży komercyjnej w trybie przetargowym – czytamy w piśmie podpisanym przez wiceministra Piotra Malepszaka.

Wcześniej z terenu zostanie wydzielona geodezyjnie niewielka część północna – niezbędna do prowadzenia ruchu kolejowego. Reszta trafi na sprzedaż.

Miasto Gniezno ma szansę

PKP nie wyklucza, iż jeżeli miasto Gniezno będzie zainteresowane przejęciem zabytkowego kompleksu, sprzeda go samorządowi. To ważna informacja. Tryby przewidziane w ustawie o komercjalizacji i restrukturyzacji PKP pozwalają na zbycie nieruchomości na rzecz jednostki samorządu terytorialnego bez konieczności przeprowadzania standardowego przetargu. Czy miasto skorzysta z tej możliwości? Na razie brak oficjalnego stanowiska, jednak biorąc pod uwagę budżet – taka możliwość wydaje się nierealna.

Głos posła Tomaszewskiego

Poseł Tadeusz Tomaszewski, który zadał pytanie w tej sprawie, od lat interesuje się losami Parowozowni. W swoim zapytaniu podkreślał unikatowość obiektu i jego wartość historyczną. Działa tam również stowarzyszenie Parowozownia Gniezno, które wynajmuje część pomieszczeń i stara się chronić oraz popularyzować kolejowe dziedzictwo.

Obiekt obejmujący ok. 10 ha jest objęty ochroną konserwatorską dzięki wpisowi do rejestru zabytków. Główną wartość stanowią dwie hale wachlarzowe – przypominał poseł.

Co dalej z Parowozownią?

Ministerstwo w swojej odpowiedzi wskazuje, iż nowy właściciel będzie mógł lepiej wykorzystać potencjał nieruchomości – stworzyć przestrzeń, która będzie wpisywała się w historię miejsca i podkreśli jej zabytkowy charakter. Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego przewiduje dla tego terenu – w części – zabudowę mieszkalną, w części – usługową. To oznacza, iż przyszły inwestor nie będzie miał zupełnie wolnej ręki.

Pytanie, czy znajdzie się chętny na tak ogromny i wymagający remontów kompleks. I czy miasto Gniezno zechce walczyć o zachowanie tego dziedzictwa dla mieszkańców. Parowozownia czeka. Czas jednak działa na niekorzyść budynków, które niszczeją z każdym rokiem.

Idź do oryginalnego materiału