W związku z nieprawidłowościami w sztandarowym programie, przez który idą miliardy złotych na termomodernizację domów, najpierw resort finansów zakręcił resortowi Pauliny Hennig-Kloski kurek z pieniędzmi, a teraz resort funduszy odmawia rozliczania wydatków kwalifikowanych z Komisją Europejską. Ministerstwo Klimatu twierdzi, iż ciągle "sprząta" po poprzednikach i wszystko wraca już na normalne tory. Problem w tym, iż w domagającym się wyjaśnień resorcie funduszy nic o tym nie wiedzą.