Miller komentuje zwrot Kijowa ws. Polski

1 dzień temu
"Era kurtuazyjnych uśmiechów dobiegła końca" - tak były premier Leszek Miller komentuje nagłą deklarację prezydenta Ukrainy w sprawie Wołynia. Wołodymyr Zełenski obiecał otwarcie archiwów służb specjalnych oraz odblokowanie prac poszukiwawczych. W ocenie Millera ukraińskie ustępstwa to dowód na to, iż szacunek w polityce międzynarodowej zdobywa się stanowczością, a dotychczasowe "łaszenie się" części polskich polityków do Kijowa było bezproduktywne i szkodliwe.
Idź do oryginalnego materiału