Ministerstwo Cyfryzacji oficjalnie przechodzi do ofensywy przeciwko największym korporacjom technologicznym na świecie. Do rządowego wykazu prac legislacyjnych trafił właśnie projekt ustawy wprowadzającej tak zwany podatek cyfrowy, który ma zmusić globalnych graczy do dzielenia się ogromnymi zyskami wypracowanymi na polskim rynku. Resort nie poprzestaje na zapowiedziach i nakreślił już precyzyjny plan: znamy konkretną stawkę oraz rygorystyczne kryteria, które zdecydują o tym, kto będzie musiał zasilić polski budżet kwotą liczoną w miliardach złotych.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce
Nowa danina jest wycelowana bezpośrednio w podmioty o dominującej pozycji rynkowej, które monetyzują aktywność polskich internautów. Rząd szacuje, iż tylko w 2027 roku wpływy z tego tytułu mogą wynieść około 1,7 miliarda złotych. Choć batalia o opodatkowanie gigantów toczy się na poziomie międzynarodowym, Polska zdecydowała się na konkretne kroki prawne, które mają zapewnić większą przejrzystość finansową w sektorze usług elektronicznych.
Co to oznacza dla Ciebie? Nowe zasady gry w sieci
Wprowadzenie podatku cyfrowego to nie tylko kwestia wielkich pieniędzy płynących do budżetu, ale także zmiana, która może odbić się na Twojej codziennej aktywności w internecie.
- Ceny produktów w górę: Istnieje ryzyko, iż korporacje przerzucą koszty nowej daniny na reklamodawców, co w efekcie może podnieść ceny towarów w sklepach internetowych.
- Spokój dla fanów seriali: Platformy streamingowe z filmami i muzyką (VOD) zostały wyłączone z nowych przepisów, więc Twoje abonamenty nie powinny zdrożeć z tego powodu.
- Szansa dla lokalnych firm: Nowe prawo ma wyrównać szanse mniejszych polskich przedsiębiorstw, które dotychczas musiały konkurować z nieopodatkowanymi gigantami.
Stawka 3 procent i surowe progi wejścia
Projekt Ministerstwa Cyfryzacji został skonstruowany tak, aby oszczędzić małe i średnie firmy. Obowiązek podatkowy obejmie wyłącznie globalne grupy kapitałowe, które spełniają dwa wyśrubowane warunki jednocześnie: ich globalne przychody muszą przekraczać 1 miliard euro, a wpływy wygenerowane bezpośrednio na terytorium Polski muszą wynosić co najmniej 25 milionów złotych.
Proponowana stawka ma wynieść maksymalnie 3 procent przychodów. Co niezwykle istotne, lokalizacja siedziby czy rezydencja podatkowa spółki nie będą miały znaczenia – liczy się miejsce, w którym zarabiają na użytkownikach. Aby uniknąć niesprawiedliwego podwójnego opodatkowania, firmy będą mogły odliczyć od nowej daniny zapłacony w Polsce podatek CIT.
Za co zapłacą korporacje? Reklamy i handel Twoimi danymi
Ustawodawca precyzyjnie wskazał obszary działalności, które zostaną objęte nowym podatkiem. Na celowniku znalazły się mechanizmy, które dotąd pozwalały na bezkarne zarabianie na prywatności i aktywności Polaków. Podatek obejmie dochody z:
- Emisji spersonalizowanych reklam: Treści dopasowanych do Twoich zainteresowań i profilu użytkownika.
- Udostępniania interfejsów cyfrowych: Platform pośredniczących w interakcjach i zawieraniu transakcji.
- Sprzedaży danych: Informacji wygenerowanych podczas Twojej aktywności w internecie.
W praktyce oznacza to, iż do kieszeni będą musiały sięgnąć głównie wielkie serwisy społecznościowe, globalne wyszukiwarki oraz potężne platformy typu marketplace.
Kto uniknie nowej opłaty? Lista zwolnień
Rząd zdecydował się na wprowadzenie szerokiego katalogu wyłączeń, aby nie obciążać sektorów kluczowych dla cyfrowej rozrywki i gospodarki. Nowej daniny nie zapłacą dostawcy treści VOD oraz platformy streamingowe z muzyką. Bezpieczne są także wszelkie usługi komunikacyjne oraz szeroko pojęty sektor finansowy.
Podatkiem nie zostaną objęte bankowość elektroniczna, usługi ubezpieczeniowe, inwestycyjne oraz płatnicze. Wyłączone będą również sklepy internetowe konkretnych producentów, którzy sprzedają własne towary bezpośrednio klientom. Konsultacje z przedstawicielami rynku zaplanowano na 2 lutego, co pozwoli na doprecyzowanie ostatnich szczegółów tego przełomowego projektu.
Czy chciałbyś, abym po zakończeniu konsultacji 2 lutego przygotował dla Ciebie zestawienie ostatecznych poprawek, które mogą wpłynąć na ostateczny kształt Twoich rachunków za usługi internetowe?

3 godzin temu







![Tak się bawią seniorzy! Walentynkowy bal w Ostrołęce [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/627393231_1231913298431494_8213869441676583226_n.jpg)


