Mieszkańcy zgłaszają problem, prezydent Aleksander Miszalski reaguje. Był słup i nie ma słupa

2 godzin temu

Prezydent Aleksander Miszalski publikuje w mediach społecznościowych dwa zdjęcia – pierwsze ze słupem reklamowym na środku chodnika, drugie – bez niego. -Zareagowaliśmy natychmiast. Słup z ul. Kijowskiej został usunięty – informuje prezydent Miszalski dziękując „Panu Tomaszowi, który podniósł ten problem”. I zachęca innych mieszkańców, by dawali mu znać, jeżeli w ich okolic są podobne miejsca.

„Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Słup reklamowy postawiony na środku chodnika. Blokuje przejście, utrudnia życie mieszkańcom, zagraża bezpieczeństwu. To już choćby nie kwestia estetyki miasta. To jest po prostu patologia w przestrzeni publicznej” – ocenia prezydent Aleksander Miszalski publikując zdjęcie ze słupem na chodniku i późniejszą fotkę po usunięciu słupa.
Screen FB Aleksandra Miszalskiego
„Zareagowaliśmy natychmiast. Słup z ul. Kijowskiej został usunięty. I mówię jasno – będziemy takie sytuacje eliminować. Przez lata tego typu nośniki wyrastały w Krakowie bez kontroli, często nielegalnie, bez opłat i bez poszanowania dla mieszkańców. Porządkujemy przestrzeń miasta – dla pieszych, dla mieszkańców, dla bezpieczeństwa” – zapewnia prezydent Krakowa.
(GG)
Idź do oryginalnego materiału