Mieszkańcy mieli dość ciemności. Zrobili sobie "ekooświetlenie"

slowopodlasia.pl 1 godzina temu
Historia niedziałającej lampy ulicznej doczekała się swojej odsłony w gabinecie burmistrza Radzynia Podlaskiego. Do ratusza dotarł bowiem jeden z mieszkańców, który postanowił „naświetlić” sprawę włodarzowi Radzynia Podlaskiego, gdyż jak mówił, wcześniejsze monity do urzędu nie przyniosły rezultatu. – Pan Kazimierz ustnie zgłaszał problem od dwóch miesięcy. Był odsyłany między urzędem a spółdzielnią, bo latarnia formalnie należy do Radzyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Czekał. Nic się nie wydarzyło. W końcu, trochę z bezsilności, a trochę chcąc zawstydzić wszystkich odpowiedzialnych, zawiesił na tej latarni plastikową bańkę po wodzie ze zniczem w środku i kartką: „Eko-oświetlenie” – przyznaje Jakub Jakubowski.Burmistrz zapewnia, iż nie może być tak, by mieszkańcy kilkukrotnie wracają z ta samą sprawą i nie dostają konkretnych informacji. – choćby jeżeli coś nie należy do miasta albo nie da się zrobić od razu, człowiek powinien dostać jasną informację: kto za to odpowiada, co zostało zrobione i kiedy może spodziewać się rozwiązania. Albo formalnego przekazania sprawy adekwatnemu podmiotowi, ze wskazaniem oczekiwań i informacją o terminach wynikających z prawa – wyłuszcza burmistrz.Pouczenie trudno jednak kierować do mieszkańców, bo dotyczy pracy urzędów. Jakubowski zapewnia, iż ratusz pracuje nad obsługą zgłoszeń. – Wdrażamy od 3 miesięcy nowy system obsługi zgłoszeń i interwencji mieszkańców. Testujemy go od marca właśnie po to, żeby żadna sprawa nie „wpadała do studni” i nie znikała między pokojami, telefonami i kompetencjami – twierdzi burmistrz. Dodaje, iż zgłoszoną przez mieszkańca sprawę latarni wpisał do wewnętrznego systemu. – Nie po to, żeby kogokolwiek rozliczać. Po to, żeby uruchomić działanie i zobaczyć, co realnie można zrobić – zastrzega i dodaje, iż latarnia już działa, a mieszkaniec poczuł się przez urząd zauważony i zaopiekowany. – To historia o tym, jak według mnie działa i jak powinien działać samorząd wobec ludzi – stwierdził burmistrz i podziękował urzędnikom za doprowadzenie sprawy do końca. Zapowiada również, iż już niedługo mieszkańcom zostanie zaprezentowana propozycja ułatwiająca mieszkańcom realizowanie zgłoszeń. CZYTAJ TEŻ: Nowe wydanie Słowa Podlasia już gotowe! Sprawdźcie, o czym piszemyMamy kontra tatusiowie. Wielki mecz przy szkole w Huszczy [FILM]W kolejce do lekarza. Nie ma cię w systemie, nie ma pieniędzy
Idź do oryginalnego materiału