Kielce nie uchwalą w tym roku Planu Ogólnego. Maleją również szanse, by do końca grudnia rozpoczęły się konsultacje społeczne w tym temacie. Ratusz przekonuje, iż przyjęcie dokumentu po raz kolejny wydłużyło stanowisko Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która już trzykrotnie negatywnie zaopiniowała przedstawiony projekt.
W związku z tym miasto złożyło zażalenie do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Zastępca prezydenta Kielc Łukasz Syska tłumaczy, iż dalszy harmonogram prac zależy od decyzji organu odwoławczego.
– Warianty są cztery. Może on utrzymać całość planu w mocy, całkowicie uchylić i nakazać ponowne rozpatrzenie projektu, może uchylić w części i pozostałą część podtrzymać, albo uznać, iż plan ogólny został pozytywnie uzgodniony na mocy prawa, ze względu na naruszenie pewnych terminów przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska – tłumaczy Łukasz Syska.
Radni zwracają uwagę, iż Kielce mogą czekać duże problemy natury urbanistycznej. Przewodniczący Maciej Jakubczyk wskazuje przy tym, iż tylko część stolicy regionu jest objęta miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego.
– Większość ludzi będzie budowała się w innej gminie, ponieważ tam są już plany miejscowe i jest dużo łatwiej kupić działkę. Dotyczy to też przemysłu. To, iż mamy wskazaną strefę przemysłową również wymaga od nas planu miejscowego, w którym będzie ten przemysł uwzględniony. o ile nie będzie, my nie będziemy mogli zbudować firmy, fabryki, biurowców – wyraża obawy Maciej Jakubczyk.
Ratusz brak możliwości szybkiego rozpoczęcia prac nad planami tłumaczy niedoborami kadrowymi. Trzy etaty w Biurze Planowania Przestrzennego pozostają wolne od wielu miesięcy, ponieważ nie udaje się znaleźć chętnych na angaż.
Urzędników z Biura Planowania Przestrzennego, które w tej chwili zajmuje się przede wszystkim złożonymi wnioskami o lokalizację inwestycji w trybie specustawy mieszkaniowej oraz o wydanie warunków zabudowy, wspomagają doraźnie pracownicy innych komórek. Jak informuje wiceprezydent Łukasz Syska, projektowanie planów miejscowych będzie mogło rozpocząć się dopiero za kilka miesięcy.
– Liczę, iż będzie to możliwe własnymi zasobami. W przyszłym roku nie obowiązują już żadne „lexy”. Dzięki temu pracownicy Biura Planowania Przestrzennego, którzy większość swojego czasu pracy dzisiaj poświęcają właśnie na obróbkę wniosków o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej w trybie tej specustawy, będą mogli zająć się przygotowywaniem i projektowaniem planów miejscowych – wskazuje.
Jednocześnie zapewnia, iż władze Kielc starają się chronić najważniejsze strefy miasta przed niekontrolowaną zabudową.
– Jest dosyć newralgiczny obszar w okolicach bazarów, gdzie zaczyna się pojawiać presja inwestowania w mieszkaniówkę przez prywatny sektor. My chcemy jednak zabezpieczyć funkcję targową. Nie wprowadzamy tam obszaru uzupełnienia zabudowy po to, żeby wymusić na inwestorach albo czekanie na plan miejscowy, albo wystąpienie ze Zintegrowanym Planem Inwestycyjnym, ale wówczas decyduje o tym rada miasta – mówi Łukasz Syska.
W najbardziej optymistycznym wariancie pod koniec roku rozpoczną się konsultacje społeczne nad projektem Planu Ogólnego, a głosowanie radnych nastąpi w pierwszym kwartale przyszłego roku. Pesymistyczny scenariusz przesuwa głosowanie choćby na przełom czerwca i lipca.
Zgodnie z ustawą, samorządy czas na uchwalenie planów ogólnych miały do 31 sierpnia br. W województwie świętokrzyskim dokument przyjęło dotychczas 15 ze 102 gmin.

52 minut temu












![Czterdziestu uczniów usłyszało swoje nazwisko. Starosta wręczał stypendia [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/powiat_stypendia_starosty_20261105.jpg)


