Mieszkańcy domagają się zmian w planie ogólnym

2 godzin temu
Zdjęcie: Mieszkańcy domagają się zmian w planie ogólnym


Mieszkańcy południowych osiedli Kielc nie zgadzają się z zapisami zawartymi w projekcie Planu Ogólnego. Ich zdaniem propozycje urzędników blokują właścicielom działek realizację planowanych przez nich inwestycji.

Wśród osób, które zabrały głos na czwartkowej (12 marca) sesji rady miasta był Przemysław Grabowski. Razem z innymi mieszkańcami osiedla Białogon przekonywał, iż w peryferiach miasta tkwi duży potencjał. Otwarcie tych terenów na niską zabudowę mieszkaniową mogłoby przyciągnąć do stolicy województwa osoby, które dziś planują postawienie domu w jednej z podkieleckich gmin.

– Główną ideą, która nam przyświeca jest danie impulsu do rozwoju okolicy Białogon – Zalesie – Dobromyśl, która ma świetne walory komunikacyjne i miejsca do rekreacji w otoczeniu wzgórz pokrytych lasami. Tam naprawdę można znaleźć dobrą przestrzeń do życia i wszystko jest na miejscu – tłumaczy Przemysław Grabowski.

Z pierwotną formą Planu Ogólnego nie zgadza się również reprezentująca mieszkańców Posłowic Katarzyna Klimczak. W jej opinii decyzje urzędników mogą zniszczyć dorobek życia wielu pokoleń. Jak przekonuje, uwagi zgłoszone w dotychczasowych konsultacjach społecznych nie zostały w żadnym stopniu uwzględnione.

– Wzbudziło to nasze wielkie zdziwienie. o ile spojrzymy na przygotowaną przez urząd mapkę, to tereny zabudowy jednorodzinnej ucinają się od razu w zasadzie za tymi domami, które już istnieją – mówi Katarzyna Klimczak.

12.03.2026 Kielce. Sesja rady miasta / Fot. Jarosław Kubalski – Radio Kielce

Zastępca prezydenta Kielc, Łukasz Syska zapewnia, iż głos mieszkańców zostanie wzięty pod uwagę. Podjęte będą próby kreatywnego podejścia do granic stref planistycznych, żeby wyznaczyć dodatkowe tereny dla zabudowy jednorodzinnej.

– Chcemy z mieszkańcami, z właścicielami gruntów porozmawiać indywidualnie o każdym wniosku, żeby uzasadnić, dlaczego takie stanowisko przyjęło miasto na etapie projektowania i planowania. Z drugiej strony będziemy chcieli znaleźć rozwiązania, jak można kompromisowo zabezpieczyć interesy właścicieli gruntów i formalne kwestie przygotowania planu. My się musimy zmieścić w tych formalnych ramach, które narzuca nam ustawa – informuje Łukasz Syska.

Według zapowiedzi rządu – samorządy czas na przyjęcie planu ogólnego będą mieć do końca sierpnia br.

Idź do oryginalnego materiału