Międzyrzec Podlaski. Wipasz po raz kolejny wsparł seniorów

slowopodlasia.pl 2 godzin temu
W imieniu Fundacji Wipasz Pomocna Dłoń przekazano burmistrzowi Międzyrzeca Podlaskiego i seniorom czek w wysokości 150 tysięcy złotych na dalszą realizację programu „Senior w potrzebie" dla miasta Międzyrzec Podlaski.Biznes to nie tylko liczbyPrzedstawiciele Fundacji Pomocna Dłoń podkreślili, iż to dla nich ogromny zaszczyt już po raz drugi uczestniczyć w tak ważnym spotkaniu i wspierać inicjatywy skierowane do seniorów. - Jako firma Wipasz i Fundacja Pomocna Dłoń czujemy się częścią lokalnej społeczności i chcemy być obecni tam, gdzie się rozwijamy, budujemy i funkcjonujemy - mówi Marta Oksiuta wiceprezes Fundacji Pomocna Dłoń.Zgodnie z misją firmy Wipasz wspólne działania z seniorami są ważnym elementem budowania lokalnej wspólnoty i wzmacniania więzi społecznych. Wipasz i Fundacja Pomocna Dłoń wyrażają euforia z możliwości współtworzenia tej społeczności oraz dalszego wspierania mieszkańców poprzez realizację programu „Senior w potrzebie".Firma Wipasz od pokoleń jest silnie zakorzeniona w polskich wsiach i mniejszych miastach. Poprzez swoje działania pokazuje, iż biznes to nie tylko liczby, ale przede wszystkim odpowiedzialność za lokalną społeczność i najbliższe otoczenie. Tam, gdzie firma Wipasz inwestuje, rozwija się i buduje, stara się również inwestować w ludzi – swoich sąsiadów – wspierając ich między innymi poprzez darowizny i działania społeczne.Celem inicjatyw firmy Wipasz jest tworzenie modelu opieki, w którym senior pozostaje istotną częścią społeczeństwa, a nie jest postrzegany jako ciężar. To inwestycja w kapitał społeczny, która buduje poczucie bezpieczeństwa i wzmacnia wspólnotę z korzyścią dla wszystkich mieszkańców.Fundacja Wipasz Pomocna Dłoń została powołana w 2010 roku. Jej działania od początku koncentrują się przede wszystkim na wspieraniu dzieci, które z różnych przyczyn życiowych nie mogą rozwijać swoich pasji i spełniać marzeń. Od 2020 roku fundacja prowadzi również szeroką akcję „Senior w potrzebie", skierowaną do osób starszych, często schorowanych, samotnych i nierzadko stających przed dramatycznym wyborem między zakupem leków a jedzenia.Program „Senior w potrzebie" w Międzyrzecu Podlaskim realizowany jest już drugi rok. W ubiegłym roku po raz pierwszy przekazano środki na jego funkcjonowanie, a w tym roku Fundacja Pomocna Dłoń ponownie wsparła program kwotą 150 tysięcy złotych. Wniosek o dofinansowanie złożył Urząd Miasta Międzyrzec Podlaski.W programie chodzi o to, by żadna starsza osoba w regionie nie czuła się zapomniana. Inicjatywa ma zapewniać realne wsparcie tam, gdzie kończą się systemowe rozwiązania, a także pomagać przełamywać bariery samotności i niedostatku. Nie chodzi wyłącznie o pomoc finansową, ale przede wszystkim o przywracanie seniorom godności, poczucia bezpieczeństwa i euforii życia.Program „Senior w potrzebie" to nie tylko doraźna pomoc, ale również budowanie trwałego modelu wsparcia dla osób starszych. Szczególną rolę odgrywają w tym procesie kluby seniora, które stają się centrami aktywności i integracji. To właśnie tam seniorzy mogą spotykać się, rozwijać swoje pasje, uczestniczyć w warsztatach, zajęciach ruchowych, wycieczkach czy działaniach rękodzielniczych.Przedstawiciele firmy Wipasz wskazują, iż sukcesem jest każdy senior, który zamiast samotności i bierności wybiera spotkanie z drugim człowiekiem, aktywność i udział we wspólnych działaniach.Firma Wipasz dzięki Fundacji Pomocna Dłoń wspiera seniorów z gmin Drelów, Kodeń, Biała Podlaska, z miasta Międzyrzec Podlaski.Prawdziwa wspólnotaOficjalnego otwarcia wydarzenia dokonał burmistrz Międzyrzeca Podlaskiego Paweł Łysańczuk. Podczas inauguracji drugiej edycji programu senioralnego w Międzyrzecu Podlaskim podkreślił, iż to właśnie dzięki takim spotkaniom buduje się prawdziwa wspólnota. - Wydaje się, iż dopiero niedawno rozpoczynała się pierwsza odsłona programu, a dziś po krótkiej przerwie miasto wraca z jego drugą edycją. Organizatorzy chcieli rozpocząć ją z rozmachem, a najlepszym tego przykładem jest przygotowany na ten wieczór recital Marty Tchórzewskiej – artystki związanej z Międzyrzecem Podlaskim - mówi burmistrz Paweł Łysańczuk.Wieczór miał mieć wyjątkowy, nieco sentymentalny charakter. Recital oparty został na twórczości Agnieszki Osieckiej, a jego klimat – jak zaznaczył burmistrz – doskonale wpisuje się nie tylko w ideę programu senioralnego, ale także w szersze myślenie o relacjach, bliskości i codziennym życiu. Nawiązując do słów Agnieszki Osieckiej, przypomina, by nie odkładać ważnych spraw na później – zwłaszcza uczuć, emocji i tego, co naprawdę istotne.- Program, który będzie realizowany przez najbliższe miesiące, ma odpowiadać na realne potrzeby seniorów. Planowane działania były konsultowane z uczestnikami, tak aby jak najlepiej odpowiadały ich oczekiwaniom - przekazuje Paweł Łysańczuk.Burmistrz zwraca uwagę, iż najważniejsze w budowaniu wspólnoty nie jest to, ile ktoś otrzyma, ale ile ludzie potrafią dać sobie nawzajem. - To właśnie wzajemna obecność, pamięć o drugim człowieku i codzienna życzliwość mają największą wartość – niezależnie od wieku - przekazuje burmistrz Paweł Łysańczuk.Przewodnicząca Rady Seniorów Teresa Oksiejuk oraz członek Rady Seniorów Maria Bronisz podkreślają, iż najważniejszym celem działań podejmowanych na rzecz seniorów w Międzyrzecu Podlaskim jest ich aktywizacja i integracja.- Potrzeby osób starszych są dziś bardzo wyraźne. Chodzi przede wszystkim o to, by seniorzy wychodzili z domu, spotykali się z innymi i aktywnie uczestniczyli w życiu społecznym. To właśnie temu służą organizowane wycieczki, koncerty, spotkania, szkolenia i różnego rodzaju wydarzenia, które mają nie tylko integrować, ale przede wszystkim przeciwdziałać samotności - wskazuje Teresa Oksiejuk.Seniorzy podkreślają, iż w tych działaniach nie chodzi przede wszystkim o pieniądze, ale o możliwość bycia razem, rozmowy, wspólne spędzanie czasu i poczucie, iż nie jest się samemu. Jak zaznacza, walka z samotnością jest dziś jednym z najważniejszych wyzwań.- Dużym krokiem w tym kierunku było otwarcie klubu seniora w Międzyrzecu Podlaskim. Zainteresowanie było bardzo duże. Na otwarcie przyszło wiele osób, mimo iż informacja o wydarzeniu rozchodziła się głównie „pocztą pantoflową". To pokazało, iż seniorzy potrzebują takich miejsc i chętnie z nich korzystają - zauważa Teresa Oksiejuk.Dzięki pozyskiwanym środkom możliwe jest organizowanie wyjazdów, koncertów, spotkań i wydarzeń integracyjnych, w tym także zabaw karnawałowych. Wszystkie te inicjatywy mają jeden wspólny cel – zachęcić seniorów do wyjścia z domu i stworzyć im przestrzeń do bycia wśród innych ludzi.Najtrudniejszy jest zawsze pierwszy krok. To właśnie przełamanie bariery wyjścia z domu stanowi największe wyzwanie, ale kiedy już się to uda, seniorzy chętnie angażują się w kolejne działania i stają się coraz bardziej aktywni.Dobra znajomość środowiska i realnych potrzeb osób starszych pozwala lepiej odpowiadać na ich oczekiwania. To właśnie dlatego tak ważne jest tworzenie działań bliskich seniorom, opartych na ich codziennych potrzebach i doświadczeniach.CZYTAJ TEŻ:
Idź do oryginalnego materiału