Już niedługo zakończy się prezydencka kampania wyborcza. Najgłupsza, jaką pamiętam. Dzięki niej wiem, który z kandydatów na prezydenta RP sprawniej wniesie mi lodówkę, który więcej pompek publicznie wyciśnie, który samotnemu dziewczynę potrafi załatwić. A także który więcej Polski ma w sercu i w genach. Nie znam kandydatów na szefów prezydenckiej Kancelarii. Ani na szefa Biura. ..
- Strona główna
- Wybory i nastroje
- Między żulem a bonżurem
Powiązane
Skolim u prezydenta? Bez zaskoczenia [OPINIA]
9 godzin temu
Sondaż wyborczy w Krakowie. Wysoki odsetek niezdecydowanych
13 godzin temu
Polecane
Smutna wiadomość z Nowego Sącza. Nie żyje Helena Migacz
7 godzin temu

1 rok temu










