Inicjatywa posła PiS związana jest z zabytkową winiarnią przy ul. Zborowej. Ministerstwo sprawiedliwości zamierzało umieścić w niej centrum druku dokumentów sądowych. Zainwestowało w ruderę ponad 4 mln zł, a planowano dużo więcej. Następcy Wosia w resorcie zrezygnowali z projektu, a w byłym wiceministrze upatrują winnego marnotrawienia pieniędzy podatników.