Program przedstawiany jako wsparcie dla starszych mieszkańców Pionek stał się przedmiotem publicznej krytyki. Radna powiatowa Kamila Kaczorowska opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym kwestionuje realne korzyści płynące z przystąpienia miasta do programu Ogólnopolskiej Karty Seniora. Z dokumentów uzyskanych przez nią w trybie informacji publicznej wynika, iż miasto płaci za udział w programie konkretne pieniądze, podczas gdy, jak twierdzi radna, seniorzy w Pionkach mają ograniczone możliwości korzystania z oferowanych zniżek.
Najważniejsze kwestie poruszone przez radną:
|
Koszty programu
Jak wskazuje Kamila Kaczorowska, miasto podpisało porozumienie na trzy lata. Opłaty za udział w programie są rozłożone na kolejne lata funkcjonowania.
– 10 500 zł netto plus 23 procent VAT za pierwszy rok.
– 6 000 zł netto plus 23 procent VAT za drugi rok.
– 6 000 zł netto plus 23 procent VAT za trzeci rok.
Radna podkreśla, iż są to środki publiczne, które pochodzą z budżetu miasta. – Miasto podpisało porozumienie, za które my wszyscy podatnicy płacimy – napisała w swoim wpisie.
Problem z wykorzystaniem karty
Największe wątpliwości według radnej pojawiają się jednak przy realnym wykorzystaniu karty przez mieszkańców. – Choć program reklamowany jest jako wielkie wsparcie, rzeczywistość dla seniora z Pionek jest brutalna – stwierdziła.
Kaczorowska wskazuje przede wszystkim na brak lokalnych instytucji miejskich wśród partnerów programu. – Czy karta działa w Miejskim Ośrodku Kultury? POSiR Pionki w instytucji sportowej? Na ten moment choćby miejskie jednostki nie są realnymi partnerami oferującymi wymierne, stałe ulgi w ramach tego systemu – napisała.
Lokalny biznes poza programem
Radna zwraca także uwagę na niewielki udział lokalnych przedsiębiorców w systemie zniżek. – Program opiera się głównie na dużych sieciach w innych miastach Krakowie, Warszawie czy sanatoriach. Senior z Pionek, robiąc codzienne zakupy na miejscu, z Karty Seniora nie ma niemal żadnego pożytku – oceniła.
W swojej publikacji radna przywołała także fragment dokumentów, z których jej zdaniem wynika, iż przystąpienie do programu ma przede wszystkim charakter wizerunkowy.
– W podsumowaniu dokumentów czytamy, iż przystąpienie do programu ma „wymiar wizerunkowy”. Czy seniorzy potrzebują lepszego PR-u władzy, czy realnych oszczędności w portfelu? – pyta.
Publiczne pytania do burmistrza
Na końcu wpisu Kamila Kaczorowska kieruje publiczne pytania do władz miasta. – Dlaczego miasto płaci zewnętrznemu stowarzyszeniu tysiące złotych, zamiast stworzyć własny, lokalny system zniżek, który wspierałby seniorów bezpośrednio u naszych przedsiębiorców i w naszych instytucjach?
– Dlaczego karta, którą tak dumnie wręczano, nie jest honorowana przez podmioty podległe bezpośrednio pod burmistrza?
Radna podsumowuje, iż zamiast realnej polityki senioralnej mieszkańcy mogli otrzymać rozwiązanie o ograniczonej praktycznej wartości.
– Zamiast realnej polityki senioralnej dostaliśmy drogi gadżet, który najlepiej działa w portfelu, bo rzadko się go z niego wyjmuje.
Dyskusja wśród mieszkańców
Na zakończenie swojego wpisu radna zachęciła mieszkańców do podzielenia się doświadczeniami związanymi z korzystaniem z karty.
– Czy komuś z Was udało się realnie skorzystać ze zniżki dzięki tej karcie w naszych Pionkach? – zapytała.

Czym jest Ogólnopolska Karta Seniora?
Program Ogólnopolskiej Karty Seniora został oficjalnie zainaugurowany w Pionkach 17 lutego 2026 roku. Uroczystość odbyła się w sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury. Organizatorem wydarzenia był burmistrz Pionek Łukasz Miśkiewicz we współpracy ze Stowarzyszeniem MANKO – inicjatorem programu w skali kraju.
Celem programu jest wsparcie i aktywizacja osób starszych oraz poprawa jakości ich życia. Ogólnopolska Karta Seniora umożliwia osobom powyżej 60. roku życia korzystanie z ulg, zniżek i preferencji oferowanych przez partnerów programu w całej Polsce.













![[WIDEO] Bezmyślna zmiana pasa ruchu zakończona wypadkiem](https://img.bielskiedrogi.pl/2026/05/zrzut_ekranu_2026_05_09_122059_fe4b.png)
