Chodzi o budynek u zbiegu ulic Pocztowej i Żeglarskiej w Koźlu Porcie. Jak informowaliśmy na początku września, miasto wystawiło nieruchomość na sprzedaż za cenę wywoławczą 1,6 mln zł. Potencjalny nabywca miał przeprowadzić kompleksowy remont, ale do przetargu nie wpłynęła żadna oferta. Budynek od lat niszczeje i w tej chwili nie nadaje się do uż
ytkowania.Podczas wtorkowej sesji prezydent Sabina Nowosielska przedstawiła radnym alternatywę. Koszt remontu oszacowano na 16 mln 342 tys. zł, z czego 12 mln 770 tys. zł miałoby pochodzić z dofinansowania BGK. Według wyliczeń przedstawionych przez prezydent wkład miasta wyniósłby około 3 mln 570 tys. zł. Dofinansowanie obejmuje 85 proc. kosztów kwalifikowanych, a nie 85 proc. całej
inwestycji.Po remoncie w budynku miałoby powstać 31 mieszkań komunalnych i dwa lokale usługowe. W planach jest również 35 miejsc postojowych. Sabina Nowosielska zwróciła uwagę na jeden z dawnych lokali, który jej zdaniem mógłby ponownie pełnić funkcję kawiarni lub restauracji. Zaznaczyła przy tym, iż umowa dotycząca dofinansowania nie została jeszcze podpisana.– Czy robimy jeszcze jeden przetarg, szukamy jeszcze jakiegoś inwestora, który chciałby zapłacić, czy robimy to sami? – pytała radnych prezydent. Jak mówiła, miasto starało się o dofinansowanie przez trzy
lata.Prezydent Nowosielska odniosła się też do inwestora, który wcześniej interesował się zakupem nieruchomości. Według jej relacji wycofał się po przedstawieniu warunków dotyczących remontu zabytku i terminu zakończenia prac. Prezydent przekonywała, iż miasto nie może sprzedać takiego obiektu bez zabezpieczenia jego przyszłości.W dyskusji padło pytanie, czy inwestycja kiedykolwiek się zwróci. Prezydent Sabina Nowosielska mówiła, iż według wyliczeń opartych na pełnym koszcie remontu byłoby to 117 lat, natomiast przy uwzględnieniu samego wkładu miasta około 27 lat. Jej zdaniem rachunek finansowy nie powinien być jedynym kryterium przy decyzji o ratowaniu niszczejącego zabytku. Podkreśliła też, iż remont mógłby stać się początkiem zmian w całej części Koźla
Portu.Za skorzystaniem z dofinansowania opowiedział się radny Fabian Pszon. Przekonywał, iż odnowiona kamienica może zachęcić prywatnych inwestorów do zajęcia się sąsiednimi nieruchomościami. – Mi się ten pomysł podoba, no bo jest ambitny – mówił. Zastrzegł, iż taki efekt nie jest pewny, ale choćby bez niego miasto zyskałoby 31 mieszkań i dwa lokale usł
ugowe.Radny Andrzej Kopacki również wskazywał na skalę dofinansowania oraz historyczną wartość portowej zabudowy. – Byłoby grzechem, żeby nie powiedzieć błędem, gdybyśmy po te pieniądze w tej sytuacji nie sięgnęli – stwierdził. Pytał też, jak długo miasto może zwlekać z decyzją dotyczącą środków z BGK. Prezydent potwierdziła, iż obowiązuje termin, nie podała jednak podczas tej części dyskusji jego konkretnej
daty.Więcej wątpliwości zgłaszał radny Jacek Król. Nie kwestionował wartości samego budynku, ale obawiał się, czy odnowiona nieruchomość będzie adekwatnie utrzymywana. Uzależniał swoje poparcie od trwałej poprawy sytuacji w otoczeniu kamienicy. Zwracał też uwagę, iż ewentualne wznowienie działalności przeładunkowej w porcie nie musi samo w sobie zwiększyć atrakcyjności tej części miasta jako miejsca do
mieszkania.Prezydent Nowosielska odpowiedziała, iż nie jest w stanie zagwarantować, jak przyszli lokatorzy będą korzystać z mieszkań. Potwierdziła, iż w wyremontowanym budynku powstałyby mieszkania komunalne, a nie lokale socjalne. w tej chwili kamienica jest już
niezamieszkana.Radny Wojciech Jagiełło podkreślał z kolei, iż remont oznaczałby nie tylko uratowanie zabytku, ale również stworzenie mieszkań dla osób, które chcą pozostać w mieście. Mówił, iż zna mieszkańców Koźla Portu zadowolonych z życia w tej części Kędzierzyna-Koźla. – Pani prezydent, proszę iść tą drogą – zaapelował.Jeśli miasto zdecyduje się na remont, zgodnie z warunkami przedstawionymi na sesji inwestycja powinna zostać zakończona w ciągu 36 miesięcy od rozpoczęcia jej realizacji. Na wtorkowej sesji nie było jednak głosowania w tej sprawie. Prezydent chciała na razie usłyszeć opinie radnych; to oni podejmą ostateczną decyzję o przyszłości
kamienicy.Więcej zdjęć zabytkowej kamienicy w tym artykule: