Plan zakładał, iż na koniec ubiegłego roku w ramach sztandarowego programu wymiany kopciuchów uda się rozliczyć z Komisją Europejską 1,5 mld zł. Finalnie rozliczono tylko niespełna 282 mln zł. Sprawa generuje napięcia pomiędzy resortami funduszy i klimatu. A to wszystko dzieje się tuż przed wyborami w Polsce 2050, w których szefowe obu resortów rywalizują ze sobą o władzę w partii.