„Czarnobyl stał się archetypem ostrzeżenia” — twierdzi dr Paweł Sekuła. Dla społeczeństw na całym świecie katastrofa z 1986 roku okazała się „czarnym łabędziem” energii jądrowej, dla mieszkańców byłych republik radzieckich – narodowotwórczą traumą, a dla Polaków paliwem dla odnowionego antysystemowego protestu.