Mąż Chorosińskiej niestety przerwał milczenie. Co za żale, co za lamenty! „To lincz na kobiecie”

9 godzin temu
Michał Chorosiński, mąż pani Dominiki z PiS też skomentował jej szczekanie. O ludzie, dawno nie czytaliście takich dyrdymałów. Według mężczyzny, to jego żona ofiarą nagonki! Kto tak ładnie szczeka? Dominika Chorosińska znów jest na ustach opinii publicznej. Tym razem za sprawą zachowania w Sejmie, które błyskawicznie obiegło media społecznościowe. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości podczas wystąpienia wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza zaczęła wydawać odgłosy przypominające szczekanie. Incydent miał miejsce 4 września. Sprawa gwałtownie przerodziła się w polityczny skandal. Charakterystyczne „hau, hau” zostało odnotowane choćby w oficjalnym stenogramie sejmowym. Nagranie z sali plenarnej trafiło do internetu, gdzie wywołało lawinę komentarzy. Część polityków i komentatorów uznała zachowanie Chorosińskiej za przekroczenie granic parlamentarnej debaty. choćby wiceprezes PiS Tobiasz Bocheński przeprosił za zachowanie posłanki, podczas gdy sama Chorosińska nie zdecydowała się na przeprosiny. Posłanka przedstawiła natomiast własne wyjaśnienie. W mediach społecznościowych stwierdziła, iż „szczekanie psów z Kłodzka” miało być odpowiedzią na działania Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza. Jej wpis dodatkowo podgrzał dyskusję i sprawił, iż o Chorosińskiej zaczęły ponownie mówić ogólnopolskie media, internauci i komentatorzy. Mąż Chorosińskiej żali się na hejt Teraz do jej szczekania odniósł się mąż Michał Chorosiński. I wiecie co? Pan Michał jest przerażony hejtem i komentarzami i adekwatnie to
Idź do oryginalnego materiału