Że zabite latem w Wielkiej Brytanii dziewczynki nie zginęły z rąk imigranta, ale obywatela urodzonego w Cardiff – zostało ujawnione bardzo prędko, a jednak nie zapobiegło to fali antyimigranckich protestów. Że teza o ludobójstwie dokonywanym przez Izrael w Gazie została umieszczona w centrum politycznego dyskursu za sprawą wniosku zgłoszonego do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości przez RPA, kraj działający na rzecz Hamasu – było jawne od samego początku. A jednak nie sprawiło to, iż antyizraelskie protesty rozpłynęły się w powietrzu. Jak to możliwe, iż tylu ludzi w owe nie-fakty uwierzyło i podjęło realne polityczne działania?
- Strona główna
- Polityka światowa
- Masy i prawda w okolicznościach roku 2024
Powiązane
CZYM JEST "PROJEKT WOLNOŚĆ"?
39 minut temu
Trump zaskoczył ws. Zełenskiego. "Lubię go"
59 minut temu
Trump: Całkowicie zniszczyliśmy armię Iranu
1 godzina temu
"Nadal w mocy". Hegseth o zawieszeniu broni z Iranem
2 godzin temu

1 rok temu







