Że zabite latem w Wielkiej Brytanii dziewczynki nie zginęły z rąk imigranta, ale obywatela urodzonego w Cardiff – zostało ujawnione bardzo prędko, a jednak nie zapobiegło to fali antyimigranckich protestów. Że teza o ludobójstwie dokonywanym przez Izrael w Gazie została umieszczona w centrum politycznego dyskursu za sprawą wniosku zgłoszonego do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości przez RPA, kraj działający na rzecz Hamasu – było jawne od samego początku. A jednak nie sprawiło to, iż antyizraelskie protesty rozpłynęły się w powietrzu. Jak to możliwe, iż tylu ludzi w owe nie-fakty uwierzyło i podjęło realne polityczne działania?
- Strona główna
- Polityka światowa
- Masy i prawda w okolicznościach roku 2024
Powiązane
Izrael uderza w Strefie Gazy. Nie żyje szef wywiadu Hamasu
1 godzina temu
Zełenski wysłał pilny list do Trumpa. Przejmujący apel
2 godzin temu
Iran dostał plan rozejmu z USA. Znamy szczegóły
3 godzin temu
Polecane
Romanowski namierzony. Ekspert o scenariuszu zatrzymania
27 minut temu
Przyszłość targowiska w Toruniu. Urząd odpiera zarzuty
55 minut temu

1 rok temu









