Kontrole domowych palenisk i przestrzegania uchwał antysmogowych są prowadzone w wielu regionach Polski, a skala takich działań jest duża. Tylko w Małopolsce w 2025 roku przeprowadzono ponad 25 tys. kontroli. Urzędnicy sprawdzają m.in. rodzaj pieca, stosowane paliwo, zgodność urządzenia z lokalnymi przepisami oraz to, czy w palenisku nie są spalane odpady. Za naruszenie uchwały antysmogowej grozi mandat do 500 zł, a o ile sprawa trafi do sądu – grzywna może sięgnąć 5000 zł.
Fot. Shutterstock / Warszawa w PigułcePoczątek sezonu grzewczego oznacza nie tylko większe rachunki za ogrzewanie. W wielu gminach jest to także okres wzmożonych kontroli domowych źródeł ciepła. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało choćby jednolite wytyczne dla samorządów dotyczące sposobu prowadzenia kontroli palenisk oraz przestrzegania uchwał antysmogowych.
Nie jest to więc pojedyncza akcja w jednej miejscowości. Kontrole są elementem stałego systemu egzekwowania przepisów środowiskowych obowiązujących w większości województw.
Tysiące kontroli w jednym województwie
Skalę najlepiej pokazują oficjalne dane z Małopolski. W 2025 roku wszystkie gminy w regionie prowadziły kontrole dotyczące uchwały antysmogowej oraz zakazu spalania odpadów.
Łącznie wykonano 25 737 kontroli. Wykryto 3175 przypadków naruszenia uchwały antysmogowej oraz 718 przypadków spalania odpadów. Nałożono 528 mandatów, a 73 sprawy skierowano do sądu.
To pokazuje, iż kontrole nie są wyłącznie teoretycznym uprawnieniem urzędników.
Co mogą sprawdzić?
Podczas kontroli mogą zostać zweryfikowane przede wszystkim:
- rodzaj i klasa kotła lub pieca,
- zgodność urządzenia z wymaganiami ekoprojektu,
- rodzaj stosowanego paliwa,
- dokumenty potwierdzające parametry urządzenia lub paliwa,
- zawartość paleniska,
- ewentualne spalanie odpadów.
Ministerstwo Klimatu wskazuje, iż naruszeniem uchwały antysmogowej może być zarówno używanie niedozwolonego kotła, jak i spalanie zakazanego paliwa czy brak wymaganych dokumentów podczas kontroli.
Kara może wynieść choćby 5000 zł
Za złamanie ograniczeń lub zakazów wynikających z uchwały antysmogowej grozi grzywna.
W typowej sytuacji kontroler może nałożyć mandat do 500 zł. o ile jednak sprawa zostanie skierowana do sądu, kara może wynieść choćby 5000 zł.
Co ważne, kara może zostać nałożona ponownie, o ile właściciel przez cały czas używa instalacji niezgodnej z obowiązującymi przepisami. Takie rozwiązanie wskazują również samorządy informujące mieszkańców o obowiązku wymiany tzw. kopciuchów.
Kontrola może dotyczyć także dokumentów
Nie wystarczy więc samo stwierdzenie, iż piec „jest nowy”. Kontroler może poprosić o dokument potwierdzający jego parametry techniczne albo spełnienie wymagań ekoprojektu.
To samo dotyczy paliwa. W określonych przypadkach właściciel powinien być w stanie wykazać, iż opał spełnia wymagania obowiązującej uchwały.
Brak dokumentu może utrudnić potwierdzenie zgodności instalacji z przepisami. Ministerialny poradnik wskazuje wprost, iż obowiązki dokumentacyjne mogą być elementem kontroli.
Nie wszędzie obowiązują identyczne zasady
To bardzo ważne. Uchwały antysmogowe są przyjmowane przez sejmiki województw i mogą różnić się między regionami.
Obecnie takie uchwały obowiązują w większości województw, ale szczegółowe terminy wymiany kotłów, dopuszczalne paliwa i wymagania dla urządzeń nie są identyczne w całym kraju. Ministerstwo Klimatu wskazuje, iż uchwały mogą określać m.in. rodzaje zakazanych paliw, parametry techniczne urządzeń oraz terminy obowiązywania ograniczeń.
Dlatego właściciel domu powinien sprawdzić przepisy obowiązujące właśnie w jego województwie.
Na Mazowszu również obowiązuje uchwała antysmogowa
Województwo mazowieckie jest jednym z regionów, w których obowiązują przepisy antysmogowe. Oznacza to, iż również właściciele domów na Mazowszu mogą zostać skontrolowani pod kątem rodzaju źródła ciepła i używanego paliwa.
Dodatkowo tegoroczne dane WIOŚ pokazują, iż same kontrole środowiskowe mają dużą skalę. W 2025 roku Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie przeprowadził 3896 kontroli, z czego w 785 stwierdzono naruszenia wymagań ochrony środowiska.
Te statystyki dotyczą przede wszystkim podmiotów korzystających ze środowiska, a nie wyłącznie prywatnych domów, ale dobrze pokazują skalę działań kontrolnych w regionie.
NIK: wciąż działają setki tysięcy kopciuchów
Najwyższa Izba Kontroli wskazuje, iż problem niezgodnych z przepisami źródeł ciepła przez cały czas jest bardzo duży.
Na terenie pięciu województw objętych kontrolą NIK działało wciąż niemal 800 tys. pozaklasowych kotłów, czyli popularnych kopciuchów.
To właśnie jeden z powodów, dla których samorządy przez cały czas prowadzą kontrole i sprawdzają, czy mieszkańcy dostosowują się do kolejnych terminów wynikających z uchwał antysmogowych.
Lepiej sprawdzić piec przed kontrolą
Najważniejsze dla właścicieli domów jest więc ustalenie trzech rzeczy:
czy używany piec może być przez cały czas eksploatowany, czy paliwo jest dozwolone oraz czy właściciel posiada dokumenty potwierdzające parametry urządzenia.
Nie każda kontrola kończy się mandatem. o ile wszystko jest zgodne z przepisami, wizyta urzędników kończy się na sprawdzeniu i sporządzeniu dokumentacji.
Jeżeli jednak okaże się, iż właściciel korzysta z niedozwolonego kotła albo pali zakazanym paliwem, może dostać mandat. A gdy sprawa trafi do sądu, grzywna może wynieść choćby 5000 zł.
Dlatego przed rozpoczęciem sezonu grzewczego warto sprawdzić wymagania uchwały antysmogowej obowiązującej w swoim regionie.

1 godzina temu


![Pociągi Ostrołęka-Warszawa. Nowe wiadomości ucieszą pasażerów! "Jeszcze lepsza oferta" [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage93.jpg)







![Znak czasów. Zbrojeniówka zbiera żniwa, Targi Kielce już prawie jak Londyn [WIDEO]](https://bi.im-g.pl/im/79/7c/1f/z33015929IHG,08-09-2026--Gala-otwarcia-targow-MSPO-2026-w-Targa.jpg)