Martwe ryb i zielona woda w Zalewie Zemborzyckim. WIOŚ bada wodę, a Wody Polskie odławiają śnięte ryby [ZDJĘCIA]

1 godzina temu
Zdjęcie: Zielona woda i martwe ryby w Zalewie Zemborzyckim


Pod koniec maja zwróciliśmy się do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie oraz do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie z pytaniami o stan Zalewu Zemborzyckiego. Powodem interwencji były sygnały od mieszkańców dotyczące wyraźnej zmiany koloru wody na zielony oraz widocznych przy brzegu martwych ryb. Obie instytucje udzieliły odpowiedzi.

WIOŚ nie miał zgłoszeń – wyszedł w teren po naszym pytaniu

Jak poinformował Michał Żmuda z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie, inspektorat nie odnotował wcześniej żadnych zgłoszeń dotyczących zielonej wody w zalewie. Dopiero zapytanie redakcji skłoniło inspektorów do działania.

Tego samego dnia pracownicy inspektoratu wraz z przedstawicielem Centralnego Laboratorium Badawczego przeprowadzili wizję lokalną i pobrali próbki wody do analiz. Oględziny potwierdziły obecność kilkudziesięciu martwych ryb – zarówno przy brzegach, jak i w samym akwenie.

WIOŚ zapowiedział, iż o wynikach badań laboratoryjnych poinformuje odrębnym pismem. Na ich publikację czekamy.

fot. DW

Wody Polskie: trzcina po koszeniu, ryby po tarle, zieleń co roku

Na szczegółowe pytania redakcji odpowiedział Tomasz Makowski, kierownik Zespołu Komunikacji i Edukacji Wodnej RZGW Lublin. Wyjaśnił kolejno każdą z sygnalizowanych kwestii.

Zalegające przy brzegu odpady i trzcina przy chodniku wzdłuż terenu Słonecznego Wrotkowa mają być efektem trwających prac utrzymaniowych – m.in. koszenia wałów przeciwpowodziowych. RZGW zapewnił, iż zarówno ścięta roślinność, jak i inne nieczystości zostaną uprzątnięte. Makowski dodał, iż przedmiot wyglądający na piłkę do siatkówki jest w rzeczywistości boją.

fot. DW
fot. DW

Martwe ryby – według RZGW – to zjawisko, które w tej porze roku bywa paradoksalnie naturalne. Zbiornik jest monitorowany codziennie: pracownicy Nadzoru Wodnego w Lublinie każdego ranka objeżdżają akwen i zbierają nieczystości. Śnięcia słabszych osobników zdarzają się podczas tarła leszczy i nie wskazują – zdaniem służb – na poważniejszy problem.

Zielony kolor wody wiosną ma być wynikiem intensywnego rozrostu roślinności i glonów. Jak podkreśla RZGW, zjawisko pojawia się co roku o tej porze i – według instytucji – nie stanowi zagrożenia ani dla organizmów wodnych, ani dla osób korzystających z terenów rekreacyjnych wokół zalewu.

Apel do mieszkańców i wędkarzy

Na koniec RZGW skierował prośbę do wszystkich użytkowników zalewu – spacerowiczów, wędkarzy i rowerzystów – o zachowanie czystości i niewyrzucanie odpadów do wody. Jak podkreślił Tomasz Makowski, co roku służby z przykrością obserwują nieczystości, które trafiają do zbiornika, zamiast do przeznaczonych na nie miejsc.

Redakcja Spotted Lublin będzie informować o wynikach badań laboratoryjnych, które WIOŚ Lublin zapowiedział przekazać odrębnym pismem.

Idź do oryginalnego materiału