Marek Migalski: Trzeba wreszcie zapytać o limity wydatków na zbrojenia

1 godzina temu
Zdjęcie: Foto: MON


Łożąc niewielki procent z obecnych wydatków na obronność na działania lobbingowe w Waszyngtonie, Paryżu czy w Berlinie osiągnęlibyśmy o wiele wyższe gwarancje utrzymania naszej niepodległości, niż kupując na potęgę kolejne armatohałbice czy łodzie podwodne.
Idź do oryginalnego materiału