Marcin Bogdan:Ostoja polskości
Janów Lubelski leży w południowo-wschodniej Polsce, w województwie lubelskim, w Diecezji Sandomierskiej. Oddalony jest o 60 km na południe od Lublina, 80 km na północ od Rzeszowa i niespełna 50 km na wschód od Sandomierza. Jest to niewielka miejscowość licząca niecałe 12 tys. mieszkańców. W Janowie Lubelskim są dwie parafie rzymskokatolickie, które obejmują swoim zasięgiem miasto oraz okoliczne wioski. Jedną z nich jest parafia pw. św. Jana Chrzciciela, która liczy w tej chwili około 8,5 tysiąca wiernych. Warto poznać pokrótce historię tej parafii.
W pierwszej połowie XVII wieku na tych terenach miały miejsce objawienia maryjne. Objawienia z 2 listopada oraz z 8 grudnia 1645 roku, kiedy to miejscowemu bednarzowi Wojciechowi Boskiemu ukazała się Matka Boża z dwiema płonącymi świecami, otoczona asystą aniołów, po zbadaniu przez specjalną komisję powołaną przez biskupa krakowskiego Piotra Gembickiego, zostały uznane przez Kościół za autentyczne. W miejscu objawień wzniesiono drewnianą kaplicę, a w roku 1647 umieszczono w niej obraz Matki Bożej Łaskawej podarowany przez rodzinę Zamoyskich. Obraz był wzorowany na wizerunku Matki Bożej Śnieżnej z kościoła Santa Maria Maggiore w Rzymie. W roku 1694 dominikanie rozpoczęli budowę kościoła murowanego, do którego przeniesiono słynący już wtedy łaskami obraz Matki Bożej. W roku 1762 obraz został oficjalnie uznany za cudowny, a kościół zyskał rangę Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej i Różańcowej. W roku 1864 władze carskie zarzuciły dominikanom sprzyjanie powstańcom styczniowym i nakazały im opuszczenie terenu sanktuarium. Po opuszczeniu kościoła przez zakonników opiekę nad Sanktuarium objęli księża diecezjalni, a w roku 1867 z pobliskiej miejscowości Biała przeniesiono do Janowa Lubelskiego parafię.
Na samym początku II wojny światowej, we wrześniu 1939 roku, Janów Lubelski został niemal doszczętnie zburzony. W wyniku trzykrotnego bombardowania zniszczeniu uległo 85% zabudowy miasta. Jedna z bomb wpadła przez dach do wnętrza sanktuarium, jednak nie wybuchła. Kościół i znajdujący się w nim obraz Matki Bożej w cudowny sposób ocalały i przetrwały okres II wojny światowej. Dnia 8 września 1985 roku, na mocy decyzji i za pozwoleniem Ojca Świętego Jana Pawła II, dokonano koronacji obrazu Matki Bożej Łaskawej i Różańcowej. Główne uroczystości odbyły się na placu koronacyjnym w Białej, a aktu nałożenia koron papieskich na wizerunek Maryi i Dzieciątka Jezus dokonał Metropolita Krakowski Kardynał Franciszek Macharski. We Mszy Świętej koronacyjnej uczestniczyło około 100 tysięcy wiernych z całego kraju. Główną dewizą uroczystości były słowa najstarszej polskiej pieśni religijnej Bogurodzicy: „Usłysz głosy, napełń myśli człowiecze”.
Słowa Bogurodzicy towarzyszyły przez wieki mieszkańcom Janowa Lubelskiego, co, w niełatwych przecież czasach współczesnych, przyniosło jakże upragnione i bogate owoce. W okresie po roku 1945 parafia św. Jana Chrzciciela wydała 27 powołań kapłańskich. Na przestrzeni kilkudziesięciu lat, w tej jednej niewielkiej parafii w Janowie Lubelskim, Syn Boży usłyszał głosy modlitwy wiernych i napełnił myśli 27 mężczyzn słowami: „Pójdź za Mną!”. Żeby ocenić skalę tych powołań, trzeba dokonać porównania ze średnią krajową powołań w tym samym okresie. Otóż po roku 1945 święcenia kapłańskie w całej Polsce przyjęło około 50 tys. mężczyzn. Przy ogólnej liczbie parafii wynoszącej w tej chwili 10 352 daje to średnio 4,83 powołania na jedną parafię. W Janowie Lubelskim tych powołań było aż 27. Aktualnie (dane z roku 2024) w polskim Kościele posługuje około 23 270 księży. Zatem średnia statystyczna to 2,25 księdza powołanego z każdej parafii. Średnia statystyczna liczby księży aktualnie posługujących w całej Polsce powołanych z poszczególnych parafii jest dużo niższa od liczby księży powołanych z tej jednej parafii św. Jana Chrzciciela w Janowie Lubelskim. w tej chwili posługuje ich bowiem aż 12.
Może te liczne powołania dotyczą nie tylko tej jednej parafii, nie tylko tej jednej miejscowości, może dotyczą całej Diecezji Sandomierskiej? Jak wygląda zatem skala powołań w Janowie Lubelskim na tle całej diecezji? Otóż w Diecezji Sandomierskiej są 242 parafie, w których posługuje w tej chwili około 590 księży. To daje średnio 2,44 powołania na jedną parafię. Średnia ta jest porównywalna ze średnią statystyczną w całej Polsce (jest tylko o 0,19 wyższa). Z parafii św. Jana Chrzciciela wywodzi się 12 kapłanów aktualnie posługujących w Kościele. To właśnie w Janowie Lubelskim Syn Boży usłyszał tak mocne głosy wiernych i napełnił myśli człowiecze tak licznymi powołaniami.
Czy słowa pieśni Bogurodzicy: „Usłysz głosy, napełń myśli człowiecze” odnoszą się tylko do powołań kapłańskich? Czy ta modlitwa towarzyszy mieszkańcom Janowa Lubelskiego i okolicznych wiosek także przy innych ważnych życiowych decyzjach? Jak słowa Bogurodzicy: „A na świecie zbożny pobyt” wpływają na wyborcze decyzje mieszkańców? Spójrzmy zatem na wyniki II tury ostatnich wyborów prezydenckich. W Janowie Lubelskim oddano łącznie 8214 głosów, z czego 6099 mieszkańców zagłosowało na Karola Nawrockiego, co stanowi blisko 75% wszystkich oddanych głosów. Powiat janowski, oprócz Janowa Lubelskiego, obejmuje także okoliczne wsie. Największą w powiecie i jedną z największych w województwie lubelskim jest wieś Godziszów, położona 8 km od Janowa Lubelskiego. W Godziszowie w II turze wyborów prezydenckich oddano łącznie 3521 głosów, z czego 3333 mieszkańców zagłosowało na Karola Nawrockiego, co stanowi 94,7% wszystkich oddanych głosów.
W czasach komunistycznego zniewolenia popularny był następujący dowcip. Podczas egzaminu semestralnego na jednej z moskiewskich uczelni profesor pyta studentkę o Lenina. Studentka nie potrafi nic powiedzieć. Następnie profesor pyta o Marksa. Studentka także nie potrafi nic powiedzieć. Profesor zadaje kolejne pytanie, tym razem o Stalina. I na to pytanie studentka nie odpowiada. Wtedy profesor pyta ją, skąd ona pochodzi, skąd przyjechała na studia do Moskwy. Z miejscowości Peczora – odpowiada studentka. Profesor się zadumał i przeszła mu przez głowę taka myśl: skoro ta studentka mieszka w Peczorze i nic nie wie ani o Leninie, ani o Marksie, ani o Stalinie, to może warto przeprowadzić się z Moskwy do Peczory?
Wiele osób, czytając ten felieton, zastanawia się zapewne, czy nie warto przeprowadzić się do Janowa Lubelskiego, czy nie warto przeprowadzić się do Godziszowa. Myślę, iż w odróżnieniu od studentki z powyższej anegdoty mieszkańcy Janowa Lubelskiego i sąsiadujących wsi doskonale wiedzą, kim jest Tusk, kim jest Trzaskowski. Doskonale wiedzą, kim jest szatan i czym są jego pokusy. Nie ulegają tym pokusom, ponieważ potrafią odróżnić dobro od zła, potrafią wybrać to, co jest dobre dla Polski, a odrzucić to, co dla Polski jest szkodliwe. Potrafią świadomie odrzucić to, co Polskę niszczy i zniewala. Są wierni Bogu i Ojczyźnie. Stanowią prawdziwą ostoję polskości.
Warto pojechać do Janowa Lubelskiego, warto pojechać w te okolice, tak jak się jeździ do źródeł, do uzdrowiska, by się wyleczyć, by powrócić do zdrowia. Polaków trawią choroby szalonych ideologii współczesnego świata. Polską rządzą ludzie chorzy z nienawiści, dla których Polska to nienormalność, ludzie, którzy wstydzą się Polski. Dlatego trzeba pojechać do Janowa Lubelskiego, do ostoi polskości, i paść na kolana przed cudownym obrazem Matki Bożej Łaskawej i Różańcowej, prosząc Boga: „Usłysz głosy, napełń myśli człowiecze”. Napełń myśli Polaków wiarą i nadzieją, iż zło dobrem zwyciężymy, iż Polski nie utracimy, iż Niepodległość zachowamy, iż wolności nie oddamy.
Marcin Bogdan
Osoby, które są zainteresowane posiadaniem książki, prosimy o dobrowolną wpłatę na cele statutowe Stowarzyszenia Solidarni2010 oraz złożenie zamówienia na adres [email protected], podając jednocześnie informację na jaki adres ma być wysłana przesyłka. W przypadku odbioru w paczkomacie, prosimy o podanie nr telefonu i miejsca odbioru.
Oto nr konta:
67 2490 0005 0000 4520 4582 2486
Książka wydana została staraniem i środkami członków Stowarzyszenia Solidarni 2010 w ramach działań statutowych.





![Polityczne trzęsienie ziemi w Serbii. Lista Studencka pokonuje Vučicia [KORESPONDENCJA Z BELGRADU]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=72;0;76;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/10/AP26298848750086.jpg)




