Manchester City pokonał Crystal Palace 4:1 w piątek 28 sierpnia i odniósł drugie zwycięstwo w sezonie. Lewis Jones prawidłowo wskazał wygraną City, choć przewidywał wynik 2:1. Na pozostałą część 2. kolejki ekspert Sky Sports wyróżnia zakłady dotyczące Liverpoolu, Chelsea i Manchesteru United.
Manchester City potwierdził kierunek, ale nie dokładny wynik
Manchester City wygrał na Selhurst Park 4:1. Rayan Cherki i Erling Haaland zdobyli po dwie bramki, a zespół Enzo Mareski ma komplet sześciu punktów. Jones Knows przewidywał zwycięstwo gości 2:1. Trafił więc stronę meczu, ale nie jego dokładny przebieg ani rozmiar wygranej.
To ważne rozróżnienie. Typ na zwycięzcę, dokładny wynik i rynek indywidualny są trzema odrębnymi zakładami. Poprawna ocena przewagi City nie oznacza automatycznie trafienia każdego kursu związanego z tym spotkaniem. Relacja Crystal Palace potwierdza wynik 1:4 oraz dublety Cherkiego i Haalanda.
Liverpool z Forest: ekspert idzie przeciw oczekiwaniu na festiwal goli
W pełnej analizie 2. kolejki Lewis Jones typuje zwycięstwo Liverpoolu 2:0, a jako główny zakład wybiera mniej niż 2,5 gola po kursie 5/4, czyli 2,25 w zapisie dziesiętnym. Jego argument opiera się na słabości ofensywnej Nottingham Forest. Zespół nie strzelił gola w dwóch kolejnych meczach z Leeds i uzbierał w nich łącznie 1,4 oczekiwanego gola.
Liverpool zremisował na otwarcie 2:2 z Newcastle, więc wysoki wynik przy Anfield kusi. Jones patrzy jednak na drugą stronę równania. Forest może nie dołożyć własnej bramki, a wtedy przekroczenie linii 2,5 zależy niemal wyłącznie od gospodarzy. Kontekst pierwszej porażki Forest opisaliśmy po późnym golu Antona Stacha na City Ground.
Chelsea i Brighton: liczby prowadzą w stronę bramek
Chelsea rozpoczęła sezon od zwycięstwa 3:2 nad Fulham. Brighton rozbiło Aston Villę 4:0. Jones przewiduje wynik 3:1 dla gospodarzy i wybiera połączony zakład: ponad 2,5 gola oraz obie drużyny strzelą, po kursie 4/5, czyli 1,80.
Ten typ ma prostą podstawę. Chelsea pokazała duży potencjał w ataku, ale również problemy w obronie. Brighton przyjeżdża na Stamford Bridge po czterech trafieniach i nie musi ograniczać się do głębokiej defensywy. Kurs jest niższy niż przy Liverpoolu, ale scenariusz ma poparcie w wynikach pierwszej kolejki. Kibice szukający transmisji mogą skorzystać z naszego przewodnika po oglądaniu Premier League 2026/27.
Manchester United pod presją przy stałych fragmentach
Manchester United wraca na Old Trafford po porażce 0:2 z Hull City. Obie bramki padły po stałych fragmentach. Jones wskazuje więc rynek indywidualny Dary O'Shei z Ipswich: co najmniej jeden strzał po kursie równym 2,00. Obrońca w ostatnich 12 miesiącach oddawał średnio 0,95 strzału na 90 minut.
To zakład oparty na konkretnej roli zawodnika, a nie na sensacyjnym założeniu, iż beniaminek znów ogra United. Ekspert prognozuje zwycięstwo gospodarzy 2:1, ale uważa, iż Ipswich może wykorzystać ich słabość przy dośrodkowaniach i stałych fragmentach. Dla Manchesteru United stawka jest już poważna: druga wpadka z beniaminkiem oznaczałaby kryzys na samym początku sezonu.
Pozostałe prognozy Jones Knows
W meczu Bournemouth z Evertonem ekspert przewiduje remis 1:1. Zwraca też uwagę na Kierana Dewsbury'ego-Halla, który ma większą swobodę w ofensywie Evertonu; kurs na jego gola wynosił 4/1, czyli 5,00.
Starcie dwóch beniaminków, Coventry z Hull, ma według Jonesa zakończyć się remisem 2:2. Kierunek na gole wspiera seria 35 z 36 ostatnich ligowych spotkań beniaminków, w których padały co najmniej dwa trafienia. Przy Tottenhamie ekspert stawia na reakcję po porażce 0:3 z Brentfordem i typuje wygraną Spurs 2:1 z Newcastle.
Leeds z Brentfordem oraz Sunderland z Fulham mają według niego zakończyć się remisami 1:1. W tym drugim meczu wyróżnia Josha Kinga z Fulham jako potencjalnego strzelca po kursie 9/2, czyli 5,50. Kolejkę zamyka Aston Villa z Arsenalem. Po porażce Villi 0:4 i zwycięstwie Arsenalu 3:0 typ 2:1 dla mistrzów Anglii jest zgodny z aktualną formą.
Cztery główne zakłady i granica odpowiedzialności
Lista głównych propozycji Jones Knows obejmuje co najmniej dwa faule na Marcu Guéhim w zakończonym już meczu Crystal Palace z Manchesterem City, mniej niż 2,5 gola w spotkaniu Liverpoolu z Forest, ponad 2,5 gola i trafienia obu stron w meczu Chelsea z Brighton oraz co najmniej jeden strzał Dary O'Shei przeciw Manchesterowi United. Każdy z tych rynków rozlicza się osobno.
Ekspert miał dobry pierwszy weekend, ale wcześniejsza skuteczność nie zmienia prawdopodobieństwa kolejnego zdarzenia w pewność. Dla polskiego odbiorcy ważna pozostało jedna rzecz: Sky Bet jest częścią brytyjskiego materiału, a nie rekomendowaną ofertą na polski rynek. Ministerstwo Finansów publikuje listę operatorów posiadających polskie zezwolenie. Zakłady są dostępne wyłącznie dla osób pełnoletnich i grożą utratą pieniędzy.
Najlepsza analiza sportowa nie polega na mnożeniu kuponów. Polega na odróżnieniu mocnej przesłanki od ładnej opowieści. W tej kolejce najsolidniej wyglądają argumenty dotyczące małej liczby goli Forest, otwartego meczu Chelsea z Brighton oraz słabości United przy stałych fragmentach.
Źródło: Sky Sports, Premier League, Crystal Palace FC, Manchester City FC; dane sprawdzone 29 sierpnia 2026 roku rano.












