Wyrokiem sądu, określenie „faszysta” jest dopuszczalne wobec kogoś, kto mówi jak faszysta, zachowuje się jak faszysta i posługuje się faszystowskimi symbolami. Czy zatem określenia „oszust”, „złodziej”, „malwersant” lub „drogowy zabójca” są zbyt dosadne wobec tych, którzy na oczach świadków dopuścili się zarzucanych im czynów?
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Mamy problem z domniemaniem niewinności
Powiązane
Piskurzacz / Legion
2 godzin temu
Prof. Bieleń na żywo! Konkurs z nagrodami!
5 godzin temu
Polecane
Niemcy oskarżają o sabotaż. Tak Putin zareagował
3 godzin temu
Ustawa o rynku kryptowalut. Po prostu bubel prawny
5 godzin temu

1 rok temu











