Wyrokiem sądu, określenie „faszysta” jest dopuszczalne wobec kogoś, kto mówi jak faszysta, zachowuje się jak faszysta i posługuje się faszystowskimi symbolami. Czy zatem określenia „oszust”, „złodziej”, „malwersant” lub „drogowy zabójca” są zbyt dosadne wobec tych, którzy na oczach świadków dopuścili się zarzucanych im czynów?
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Mamy problem z domniemaniem niewinności
Powiązane
Trzęsienie ziemi w śląskiej KO. Wiceprzewodniczący odwołany
1 godzina temu
PCS. Skuteczne rozwiązania tworzone przez człowieka
3 godzin temu
Bezmyślniki / szejkan
5 godzin temu
Polskie łosie uciekają na zachód. Niemcy się cieszą
5 godzin temu
Polecane
Co za przemiana! Mamy remis w finale
4 godzin temu
Podpalili dom i samochód brytyjskiego premiera
5 godzin temu
Zastrzelony w Białej Podlaskiej był krytykiem Putina
5 godzin temu

1 rok temu











