Wyrokiem sądu, określenie „faszysta” jest dopuszczalne wobec kogoś, kto mówi jak faszysta, zachowuje się jak faszysta i posługuje się faszystowskimi symbolami. Czy zatem określenia „oszust”, „złodziej”, „malwersant” lub „drogowy zabójca” są zbyt dosadne wobec tych, którzy na oczach świadków dopuścili się zarzucanych im czynów?
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Mamy problem z domniemaniem niewinności
Powiązane
Polecane
Brutalny atak na policjanta w Chicago
1 godzina temu
Brytyjczycy oburzeni deportacją Polki
4 godzin temu
Tajwan dokręca śrubę. Koniec z przemytem chipów
4 godzin temu

1 rok temu
![Izraelski minister z pięcioletnim zakazem wjazdu do Polski [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/05/Ben-Gwir-i-aktywisci-Globalnej-Flotylli-Sumud.jpg)










