Mały europejski kraj może zniknąć? Coraz trudniej przetrwać mu presję ze strony Rosji. "Nawet lekki powiew geopolityczny może go zniszczyć"
Zdjęcie: Setki członków i zwolenników rządzącej w Mołdawii Partii Acji i Solidarności (PAS), Kiszyniów, 26 września 2025 r.
Takie sytuacje w polityce międzynarodowej raczej się nie zdarzają — a jednak. Prezydent Mołdawii Maia Sandu czuje na tyle silne zagrożenie ze strony Rosji, iż dla obrony Mołdawian przed nią postanowiła postawić na szalę suwerenność swojego kraju — zadeklarowała, iż w potencjalnym referendum opowiedziałaby się za zjednoczeniem z sąsiednią Rumunią. Choć w najbliższej przyszłości prawdopodobnie do tego nie dojdzie — bo większość mieszkańców nie popiera tej wizji — sama publiczna deklaracja tego rodzaju jest przełomem. Pokazuje skalę bezprecedensowych zagrożeń, przed którymi stanęło państwo kandydujące do UE.

2 godzin temu












