Maleńczuk drwił ze sceny z radnych PiS. Powód? Nie chcieli go u siebie w mieście! „Czołem pisiory!”

7 godzin temu
Maciej Maleńczuk wystąpił w Zamościu, choć radni PiS próbowali zablokować jego występ. Artysta nie pozostał im dłużny i między utworami urządził brutalny festiwal kpi. Nie chcieli Maleńczuka w Zamościu Maciej Maleńczuk od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych polskich artystów. Krakowski muzyk znakomicie odnajduje się w różnych gatunkach, z lekkością i przymrużeniem oka bawi się stylami, czym ciągle zaskakuje swoich fanów. Ale działalność Maleńczuka nie kończy się tylko na nagrywaniu płyt i koncertowaniu. Wokalista często – nie tylko w swoich piosenkach – komentuje otaczającą nas rzeczywistość medialno-polityczą. I właśnie te komentarze Maleńczuka nie spodobały się radnym PiS w Zamościu. Lokalni politycy próbowali zablokować koncert artysty w mieście. Powód? – Jest to osoba kontrowersyjna. Nie do końca nam się podoba artysta, który będzie uświetniał ten wieczór – mówiła radna PiS Martyna Martyniuk cytowana przez Wprost.pl. Inny radny PiS Piotr Błażewicz podkreślał, iż pomija poglądy polityczne i wypowiedzi Maleńczuka o Nawrockim. Zwracał za to uwagę na jego „styl bycia” i komentarze dotyczące nielegalnych w Polsce używek. – Czy to na pewno jest to osoba, która powinna być na podsumowaniu roku kulturalnego w mieście UNESCO? W mieście, które szczyci się najstarszą orkiestrą? – pytał. Festiwal kpin Maleńczuka Oczywiście radni nic nie wskórali i Maciej
Idź do oryginalnego materiału