"Mała rekonstrukcja" rządu. Co planuje Tusk? Hennig-Kloska: Rozmawiałam z premierem

19 godzin temu
- Rozmawiałam z premierem w ostatnich dniach o moim resorcie. Powierzył mi dalsze jego prowadzenie - przyznała Paulina Hennig-Kloska na antenie TVN24, odnosząc się do medialnych doniesień o zmianach w rządzie premiera Donalda Tuska.
Według doniesień RMF FM premier Donald Tusk zamierza dokonać "lekkiej rekonstrukcji rządu", do której miałoby dojść jeszcze przed wakacjami. Rozgłośnia podała, iż stanowiska mogą stracić trzy ministerki: Marta Cienkowska (Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Polska 2050), Barbara Nowacka (Ministerstwo Edukacji Narodowej, Koalicja Obywatelska) i Jolanta Sobierańska-Grenda (Ministerstwo Zdrowia). Polsat News poinformował, iż zagrożona jest także pozycja ministerki klimatu i środowiska - Pauliny Hennig-Kloski.

REKLAMA





"Mała rekonstrukcja rządu" Tuska
- Scenariusz nie przewiduje tak hucznie ogłaszanych zmian, jak w ubiegłym roku i wyczekiwania tygodniami na konkretne decyzje. Rząd nie potrzebuje teraz wielkich turbulencji. Chodzi o "małą rekonstrukcję", aby poprawić notowania poszczególnych ministerstw, bo do wyborów coraz bliżej - powiedział cytowany przez RMF FM anonimowo jeden z polityków koalicji rządzącej.


Zobacz wideo Morawiecki u Sroczyńskiego: Bliżej mi do koalicji z Braunem niż z Tuskiem



Po rozpadzie Polski 2050 i utworzeniu klubu Centrum przez część byłych polityków partii pojawiły się wątpliwości dotyczące podziału ministerstw dla przedstawicieli tych ugrupowań. Liderki obu formacji przez cały czas pełnią funkcję szefowych resortów. W rękach Pauliny Hennig-Kloski spoczywa resort klimatu i środowiska. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przewodzi Ministerstwu Funduszy i Polityki Regionalnej.
Według informacji RMF FM Polska 2050, która przed rozpadem mogła liczyć na trzy miejsca w rządzie, będzie musiała pożegnać się z jednym z nich. Najprawdopodobniej straci Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, którym kieruje w tej chwili Marta Cienkowska. Jako jedna z osób, które miałyby stracić "tekę" wymieniana była także Hennig-Kloska.


Hennig-Kloska: Nie mam wiedzy
Na antenie TVN24 Hennig-Kloska powiedziała, iż nie słyszała o tym, żeby miało dojść do rekonstrukcji. - Nie mam wiedzy na ten temat - odpowiedziała na pytanie dziennikarza. - Rozmawiałam z premierem w ostatnich dniach o moim resorcie. Powierzył mi dalsze jego prowadzenie. Uznał, iż dobrze wykonuję swoją pracę i chce, żebym przez cały czas to robiła - dodała.



W PiS podejście "zęby zjedliśmy na polityce, my sami wiemy, co i jak", jest zakazane. Sztabowcy korzystają z umiejętności specjalistów od marketingu, wiedzy statystyków i metod zwycięskich amerykańskich kampanii. W rządzie i PO tak działa tylko Tusk. Czytaj więcej na Wyborcza.pl
Idź do oryginalnego materiału