Podwyżka dla prezydenta Kutna
Z propozycją podwyżki dla prezydenta Mariusza Sikory wyszło dziewięcioro radnych z Klubu Porozumienie dla Kutna: Artur Ciurlej, Robert Feliniak, Agnieszka Makuła, Paweł Markiewicz, Tomasz Rędzikowski, Łukasz Walczak, Beata Włodarczyk, Monika Zagrosik i Małgorzata Żurada.
Projekt uchwały przewidywał podwyższenie wszystkich składników wynagrodzenia miesięcznego, czyli: wynagrodzenie zasadnicze oraz dodatek funkcyjny w maksymalnych kwotach, dodatek specjalny w kwocie wynoszącej 30% łącznego wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego, a także dodatek za wieloletnią pracę zgodnie z udokumentowanym przebiegiem pracy zawodowej. Mowa o podwyżce rzędu 1850 zł brutto miesięcznie.
Jak tłumaczą projektodawcy, z dniem 7 października 2025 r. weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 15 września 2025 r. wprowadzające zmiany w przepisach dotyczących wynagradzania pracowników samorządowych. Zmiany objęły m.in. wzrost maksymalnych poziomów wynagrodzenia zasadniczego oraz maksymalnych poziomów dodatku funkcyjnego pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie wyboru i mają zastosowanie od dnia 1 lipca 2025 г.
- Z uwagi na fakt, iż zakres obowiązków Prezydenta Miasta Kutno jest bardzo obszerny i zróżnicowany, o wysokim stopniu złożoności i odowiedzialności, w tym również odpowiedzialności osobistej, zasadne jest ustalenie wynagrodzenia Prezydenta Miasta Kutno w wysokości proponowanej w projekcie uchwały. Należy też uwzględnić, iż realizacja stale poszerzanego katalogu zadań jednostek samorządu terytorialnego jest coraz bardziej wymagająca z punktu widzenia zabezpieczenia źródeł finansowania - czytamy w uzasadnieniu projektu uchwały.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Co z budową nowoczesnego zakładu? Inwestorzy są zdeterminowani, szykuje się kolejne spotkanie
Gorąca dyskusja na sesji. Radni niejednomyślni
Uchwała w sprawie podwyżki dla prezydenta została podjęta podczas wczorajszej (24 lutego) sesji rady miasta. Zanim radni przystąpili do głosowania, doszło do wymiany zdań. Dyskusję zainicjował Robert Stępniewski z PiS.
- Dzisiaj podejmujemy decyzję, która wielu mieszkańcom może wydawać się niezrozumiała. Bo w czasie, gdy rozmawiamy o oszczędnościach, brakach w budżecie, pojawia się temat podwyżki maksymalnej dla prezydenta. I ja nie pytam, czy dziś zasługuje na podwyżkę, czy nie zasługuje, tylko, czy to jest adekwatny moment na taką maksymalną podwyżkę. Czemu akurat teraz i jak wytłumaczymy to mieszkańcom? - dociekał radny.
W odpowiedzi przewodniczący rady, Paweł Markiewicz, odpadł, iż na posiedzeniach komisji dokładnie tłumaczył tę decyzję i nie ma nic do dodania.
Robert Stępniewski dopytał więc o ewentualne podwyżki dla pozostałych urzędników.
- Oczywiście, iż tak. Rozmawialiśmy zresztą o tym przy ustalania budżetu — odpowiedział wiceprezydent Jacek Boczkaja — Jest to podwyżka zwyczajowa, przyjmowana dla całej strefy publicznej - 4,5 procent od stycznia. Tylko te podwyżki nie zostały jeszcze wprowadzone, bo po rozmowach z pracownikami ma to być zrobione od kwietnia, czyli wskaźnik będzie wyższy, bo rekompensujący te podwyżki, których wcześniej nie było — precyzował zastępca włodarza.
Łukasz Walczak pytał z kolei podważającego zasadność uchwały radnego Stępniewskiego, kiedy jego zdaniem będzie odpowiedni moment na wprowadzenie podwyżek.
- To jest wszystko zgodne z prawem. W zeszłym roku prezydent nie dostał podwyżki, czyli to, co dostanie dzisiaj, jest zgodne z waloryzacją — przekonywał radny Walczak.
W kontrze do jego słów Janusz Kołodziejski (PiS) zaznaczył, iż podwyżka jest podnoszona do kwoty maksymalnej, która będzie co roku automatycznie waloryzowana zgodnie z ustawą budżetową.
Koniec końców, za przyjęciem uchwały opowiedziało się 13 radnych, przeciwnych było 7 osób — wszyscy radni PiS.
Oznacza to, iż miesięczne wynagrodzenie prezydenta Mariusza Sikory wzrośnie z 19 860 do 21 710 zł brutto.

2 godzin temu













