Były marszałek Senatu Tomasz Grodzki zarobił w ubiegłym roku blisko milion złotych. Jak wpisał w najnowszym oświadczeniu majątkowym, najwięcej otrzymał z "innych prac wykonywanych osobiście". Polityk nie jest zawodowym senatorem. Z dokumentu wynika również, iż w sejfie trzyma pięć sztabek złota.