Maja Chwalińska wygrała, Morawiecki od razu złapał za klawiaturę. I się zaczęło! „Proszę się chwalić swoją pracą”

17 godzin temu
Ależ to była historia! Maja Chwalińska dokonała czegoś wielkiego, odwróciła losy finału w Wuhan i sięgnęła po największy sukces w karierze. Tenisistce pogratulował m.in. Mateusz Morawiecki, co wywołało poruszenie internautów. Wielki sukces, wielka Maja Chwalińska Takiego scenariusza nie powstydziłby się najlepszy sportowy thriller. Maja Chwalińska, 25-letnia polska tenisistka, wygrała turniej WTA 1000 w chińskim Wuhan. W finale pokonała Brytyjkę Sonay Kartal 2:6, 6:4, 6:2, choć początek spotkania wcale nie zapowiadał takiego happy endu. Polka przegrywała, musiała szukać sposobu na rozpędzoną rywalkę, ale pokazała charakter i odwróciła losy meczu. To jej pierwszy tytuł WTA w karierze! A przecież kilka miesięcy wcześniej Chwalińska zachwyciła kibiców, docierając do finału Rolanda Garrosa. Teraz udowodniła, iż tamten sukces nie był przypadkiem. W nagrodę awansowała na najwyższe w karierze, 11. miejsce w światowym rankingu. Brawo! Gratulacje płynęły z każdej strony Po zwycięstwie internet zalała fala gratulacji. Głos zabrali kibice, sportowcy i znane osoby z życia publicznego. Sukces Polki docenili między innymi prezydent Karol Nawrocki oraz prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Gratulacje złożył także były premier Mateusz Morawiecki. Pod wpisem tego ostatniego zrobiło się szczególnie gorąco. Wiadomo – w byłego premiera uderzają aktualnie już nie tylko wyborcy koalicji, którzy nie zapomnieli czasów, gdy był szefem rządu, ale też
Idź do oryginalnego materiału