Rządząca partia Tisza znowelizuje konstytucję, chyba iż prezydent Tamas Sulyok dobrowolnie zrezygnuje ze stanowiska – powiedział w poniedziałek (1 czerwca) premier Węgier Peter Magyar, komentując swoje spotkanie z głową państwa. Sulyok został wybrany na prezydenta przez parlament w okresie rządów premiera Viktora Orbana.
Węgierski premier zauważył, iż konstytucja oferuje kilka możliwości odwołania prezydenta, ale „w interesie ochrony urzędu prezydenta i jego reputacji” Tisza wybierze alternatywę i zmieni ustawę zasadniczą.
W interesie Węgier leży, aby instytucja prezydenta republiki odzyskała swoją reputację, która została nadszarpnięta milczeniem, biernością i niedopuszczalnymi decyzjami w ostatnich latach
– zaznaczył Magyar.
Powiedziałem prezydentowi, iż jeżeli nie zrezygnuje dobrowolnie, poinformuję dziś grupę (parlamentarną) Tiszy o jego decyzji i niezwłocznie wdrożymy niezbędne procedury
– dodał szef rządu.
Większość kwalifikowaną do zmiany konstytucji dają 133 mandaty w Zgromadzeniu Narodowym; partia Tisza ma w parlamencie 141 posłów.
Magyar zapowiedział, iż proponowane zmiany konstytucyjne dotyczą wszystkich urzędników, o których dymisję apelował, w tym prezesów Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego.
Premier przybył w poniedziałek wraz z ministrą sprawiedliwości Martą Gorog na spotkanie z prezydentem, „aby omówić odpowiedzialność Sulyoka i przywrócić reputację jednej z najważniejszych instytucji Republiki Węgierskiej”.
Prezydent już w niedzielę ogłosił na Facebooku, iż pozostanie na swoim stanowisku.
– Poszanowanie prawa wymaga niezłomności, lojalności wobec ojczyzny i szacunku dla narodu. Moja przysięga wiąże mnie w równym stopniu z całym węgierskim narodem politycznym, zarówno z większością, jak i mniejszością – stwierdził Sulyok.
Magyar wezwał prezydenta do rezygnacji już w noc wyborczą 12 kwietnia, a następnie wielokrotnie zapowiadał, iż jeżeli Sulyok, którego nazywał „marionetką Orbana”, nie zrezygnuje sam, zostanie usunięty z urzędu. Szefowi państwa i innym mianowanym przez poprzednie władze urzędnikom dał czas na złożenie dymisji do 31 maja.
Kadencja Sulyoka – wybranego głosami deputowanych partii Fideszu byłego premiera Orbana – trwa do marca 2029 roku.
Zgodnie z węgierską konstytucją prezydent może zostać odwołany ze stanowiska, gdy nie przestrzega ustawy zasadniczej, celowo narusza prawa związane z pełnieniem urzędu lub popełnił przestępstwo pospolite.
Proces odwołania głowy państwa wymaga zatwierdzenia przez co najmniej dwie trzecie deputowanych w Zgromadzeniu Narodowym. Ostateczna decyzja należy jednak do 15-osobowego Trybunału Konstytucyjnego, w którym sędziów mianowała poprzednia większość parlamentarna, kierowana przez Orbana.

1 godzina temu











