Magyar dał się porwać i stanął za konsoletą. W sieci krąży film

1 godzina temu
Wielotysięczny tłum świętował w sobotę przed budynkiem węgierskiego parlamentu zaprzysiężenie nowego premiera Petera Magyara. Promowanej przez TISZĘ imprezie towarzyszyły głośna muzyka, tańce i wiwaty. Sam premier także dał się porwać zabawie i wkroczył na scenę jako didżej. Węgierski dziennikarz Szabolcs Panyi opublikował w sieci nagranie.
Idź do oryginalnego materiału