Magazyn po powodziach z 2024 r. odbudowany

1 godzina temu

- Dzięki środkom z Krajowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej uzupełniliśmy sprzęt, który straciliśmy podczas dwóch powodzi w 2024 r. - mówił na sierpniowej sesji Rady Powiatu Marek Rączka, naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego w Starostwie Powiatowym w Bielsku-Białej. Przedstawił radnym ocenę zabezpieczenia przeciwpowodziowego powiatu bielskiego za miniony rok.

100 tysięcy worków na piasek i 20 zapór przeciwpowodziowych do zabezpieczenia wałów rzek, cztery duże agregaty, zbiornik na olej napędowy o pojemności 5 tys. litrów, pompy wysokiej wydajności, przyczepa i dwa namioty pneumatyczne - to zakupy, które pozwoliły odbudować zasoby powiatowego magazynu przeciwpowodziowego po powodziach: czerwcowej i wrześniowej. Większość sprzętu, na zasadzie użyczenia, przekazano jednostkom ochotniczych straży pożarnych oraz urzędom gmin z powiatu bielskiego.

Bielskie starostwo kupiło także paczkowarkę do wody. - Podpisaliśmy porozumienie z gminą Wilamowice, na mocy którego urządzenie zostało zamontowane na terenie tamtejszych wodociągów. W razie problemów z dostępem do wody będziemy mogli dostarczać ją mieszkańcom właśnie stamtąd - mówił naczelnik Rączka. W powiatowym magazynie znalazły się również nagrzewnice i osuszacze, które dotychczas w razie potrzeby były wypożyczane z Katowic. Zakupy wydziału zarządzania kryzysowego w 2025 r. kosztowały ponad milion złotych.

Nadal trwa naprawa dróg w powiecie bielskim po wrześniowej powodzi. Bielskie starostwo współpracuje z Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie, biorąc udział m.in. w przeglądach wałów na terenie naszego powiatu. Po sygnałach od gmin lub samych mieszkańców doprowadzono m.in. do kontroli jazu na rzece Słonicy w Pisarzowicach. - Na miejscu był Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego, a także inspektorzy Wód Polskich. Są decyzje dotyczące remontu jazu i zweryfikowania gospodarki na tym terenie - informował naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego.

Wody Polskie naprawiły m.in. wał przy ul. Rybackiej w Kaniowie. przez cały czas jednak pozostaje problem obniżonych wałów w wyniku szkód górniczych związanych z działalnością kopalni "Silesia".

- Kluczową kwestią jest intensywna kooperacja z Wodami Polskimi, tak aby nie zapomnieć, iż mieliśmy powodzie i naprawić wszystkie szkody - mówił Marek Rączka. 

Na wczorajszej sesji o wybranych problemach związanych z bezpieczeństwem na terenie powiatu bielskiego mówił także komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej bryg. Roman Marekwica. 

Cała sesja Rady Powiatu w Bielsku-Białej jest do odsłuchania w Internecie

 M.Fritz

foto: KM PSP w Bielsku-Białej/powódź z września 2024r.

Idź do oryginalnego materiału