Łukaszenka zagonił dziennikarzy do pracy. Mikrofony i kamery zamienili na grabie i łopaty

1 miesiąc temu
Aleksandr Łukaszenka zaprosił dziennikarzy, aby nie tylko relacjonowali sadzenie sadu, ale też sami wzięli się do pracy. Ocenił jednak, iż włożyli w to za mało wysiłku, więc zapędził ich do rąbania drewna.
Idź do oryginalnego materiału