"Ludzie nie chcą Hennig-Kloski". Poseł wprost o usunięciu minister

22 godzin temu

- Ludzie nie chcą Pauliny Hennig-Kloski. To już nie jest kwestia zabaw polityków w Sejmie - mówił w programie "Graffiti" poseł PiS Jacek Sasin. Jednocześnie przyznał, iż nie ma większych szans na odwołanie minister klimatu i środowiska podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu.

PAP/Leszek Szymański
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska

W czwartek w Sejmie ma odbyć się głosowanie ws. wniosku opozycji o wyrażenie wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (Centrum). We wtorek sejmowa komisja ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa negatywnie zaopiniowała wniosek. Wiele wskazuje na to, iż mimo starań opozycji minister pozostanie na stanowisku.

Jacek Sasin w czwartkowym "Graffiti" przyznał, iż nie żywi większych nadziei przed głosowaniami za odwołaniem wspominanej Hennig-Kloski oraz minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. - Jesteśmy realistami, wiemy jaka jest arytmetyka sejmowa. (...) Nic nie wskazuje na to, żeby to głosowanie skończyło się sukcesem opozycji - stwierdził poseł PiS.

Jednocześnie Sasin ocenił, iż "nawet w koalicji rządzącej nie ma już wątpliwości", iż minister klimatu i środowiska powinna odejść. - Ten upór w obronie fatalnej minister Hennig-Kloski jest zastanawiający - powiedział.

Wotum nieufności wobec Hennig-Kloski. Sasin ocenił minister klimatu i środowiska

Polityk PiS zastanawiał się w studiu, jakich dowód potrzebuje jeszcze premier Donald Tusk. - Położyła wszystko, co dało się położyć. Wotum oczywiście dotyczy spraw najważniejszych - polityki energetycznej, miksu energetycznego, działań w obszarze odnawialnych źródeł energii, promowanie już nieuzasadnione w tej chwili tego sektora energetycznego kosztem tradycyjnych, stabilnych źródeł energii - wymieniał.

Sasin przekazał też, iż jego jako posła z Podlasia "szczególnie dotyczy fatalna polityka wobec Lasów Państwowych", które "jako przedsiębiorstwo są w dramatycznej sytuacji finansowej". - Padające tartaki, padający cały sektor drzewny, zamykające się firmy, ludzie zwalniani z pracy - wyliczał.

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Hennig-Kloski wpłynął do Sejmu 27 marca br. Podpisało się pod nim ponad 80 posłów, przede wszystkim z PiS i Konfederacji. Jego autorzy ocenili, iż dotychczasowe działania kierownictwa resortu wskazują na "poważne braki kompetencyjne, liczne błędy w procesie legislacyjnym oraz decyzje podejmowane w sposób chaotyczny i pozbawiony odpowiedzialnej analizy skutków społecznych i gospodarczych".

Artykuł aktualizowany...

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Robicie nagonkę". Spięcie w "Debacie Gozdyry"
Idź do oryginalnego materiału