Ponad 200 razy interweniowali lubuscy strażacy w związku z burzami pojawiającymi się w piątek nad regionem.
Większość dotyczyła usuwania połamanych konarów i powalonych przez wiatr drzew. Nie było osób poważnie rannych – poinformował PAP rzecznik lubuskiej PSP mł. bryg. Arkadiusz Kaniak.
- Dzisiaj od godziny 16 do 19.30 w całym regionie przyjęliśmy 202 zgłoszenia związane ze zjawiskami pogodowymi. Do niebezpieczniej sytuacji doszło w Gościmiu w pow. strzelecko-drezdeneckim, gdzie drzewo upadło na przyczepę kampingową. Był w niej straszy mężczyzna, ale na szczęście skończyło się na zadrapaniach – powiedział PAP rzecznik.
Dodał, iż w strażackich statystykach dominują wyjazdy do usuwania skutków porywistego wiatru, były też przypadki pompowań związanych z nawalnym deszczem.
JG, PAP

3 godzin temu










