MSZ Łotwy złożyło we wtorek na ręce charge d’affaires Rosji oficjalny protest w sprawie sobotniej wypowiedzi szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa. Stwierdził on, iż Łotwa udostępnia Ukrainie swoją przestrzeń powietrzną do prowadzenia ataków dronowych na rosyjskie obiekty nad Zatoką Fińską.
Podczas Forum Dyplomatycznego w tureckiej Antalyi Ławrow wyraził opinię, iż „państwa bałtyckie i Polska otwarcie oferują swoją przestrzeń powietrzną ukraińskim dronom – lub tych dostarczonym (Ukrainie) przez członków NATO – by atakować północną Rosję”.
„Łotwa konsekwentnie odrzuca te twierdzenia jako całkowicie bezpodstawne” – napisano w oświadczeniu resortu dyplomacji w Rydze.
MSZ Łotwy przypomniało, iż kraje bałtyckie wcześniej w kwietniu i pod koniec marca stanowczo zaprzeczyły jakoby kiedykolwiek udzieliły Ukrainie pozwolenia na wykorzystanie swojej przestrzeni powietrznej do prowadzenia ataków dronowych na obiekty w Rosji.
We wspólnej deklaracji z 10 kwietnia szefowie MSZ Litwy, Łotwy i Estonii określili oświadczenia Rosji jako „kampanię dezinformacyjną”.
AB, PAP

1 dzień temu








