Polski local content – bo tak nazywa się to rozwiązanie – to strategia, która ma zwiększyć udział polskich firm w gospodarce i inwestycjach. Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, jako przykład takiego myślenia i działania podał Orlen. Udział w strategicznych inwestycjachUogólniając, celem projektu pod nazwą local content jest – jak czytamy w Business Insider – „stworzenie fundamentu dla polskiej gospodarki, który pozwoli krajowym firmom na pełnoprawne uczestnictwo w strategicznych inwestycjach, takich jak budowa elektrowni atomowej czy rozwój energetyki wiatrowej na morzu”.PRZECZYTAJ TEŻ: Ukraina w Unii Europejskiej. Polacy są na tak pod jednym warunkiem– Realizując bezprecedensowe projekty inwestycyjne, chcemy stworzyć jak najlepsze warunki dla polskich przedsiębiorstw, aby mogły być beneficjentami tych wielkich przedsięwzięć – zapowiedział.Co Polki i Polacy myślą o takiej strategii rządu? Zapytał ich o to IBRiS w sondażu dla „Rzeczpospolitej”.Miażdżące poparcie dla local contentuAż 49,3 proc. ankietowanych uznało, iż publiczne pieniądze powinny trafiać tylko do polskich firm prywatnych i państwowych. 39 proc. uważa, iż powinny trafiać do zagranicznych firm, ale tylko tych, które uczciwie płacą w Polsce
podatki.Zaledwie 5,4 proc. badanych wskazało odpowiedź, iż w tej kwestii nie powinno być żadnych ograniczeń.Wiemy już, na czym polega współczesny kapitalizmWyniki sondażu skomentował w rozmowie z dziennikiem minister Wojciech Balczun. Jego zdaniem, świadczą one o tym, że…– …odrobiliśmy lekcję i jako społeczeństwo wiemy już, na czym polega współczesny kapitalizm. Startowaliśmy 35 lat temu praktycznie od zera: biedny kraj. Nieraz byliśmy wykorzystywani przez biznesowych partnerów – stwierdził.I dodał: – Dzisiaj jesteśmy 20 gospodarką świata i wiemy, iż musimy myśleć po polsku, mówić językiem korzyści i działać w polskim interesie.