Litewskie MSZ poinformowało o wezwaniu rosyjskiego chargé d’affaires na Litwie, któremu przekazano notę protestacyjną w związku z usunięciem pomnika w Tomsku, w azjatyckiej części Rosji, upamiętniającego ofiary represji politycznych wobec Litwinów, Polaków, Łotyszy, Estończyków
i Kałmuków.
Z kolei Litewskie Centrum Badań nad Ludobójstwem
i Oporem (LGGRTC) przypomniało, iż „w Rosji dochodzi do systematycznego niszczenia symboli pamięci historycznej”. Centrum zwróciło się do Sejmu o przyjęcie rezolucji, oceniającej m.in., iż „polityka przepisywania historii
i negowania represji w Rosji i na Białorusi oraz negowanie represji sowieckich i ich relatywizacja jest niebezpieczną praktyką propagandową”.
19 kwietnia Skwer Pamięci w Tomsku, zlokalizowany
w centrum miasta, został ogrodzony, a następnie otoczony przez funkcjonariuszy, by umożliwić usunięcie kamieni tworzących pomnik.
Litewskie MSZ zażądało od Rosji wyjaśnienia przyczyn zdarzenia, a także natychmiastowego podjęcia działań w celu odtworzenia zespołu pomnikowego. MSZ zauważyło, iż „aby zapobiec powtórzeniu się zbrodni z przeszłości, konieczne jest zachowanie pamięci o ofiarach obu reżimów”.
W sprawie zdemontowania pomnika w tym tygodniu również szef dyplomacji Estonii Margus Tsahkna oświadczył, iż takie działania obrażają Estończyków, którzy padli ofiarą sowieckiego terroru. Działania władz rosyjskich w Tomsku potępiła także Łotwa.
Skwer Pamięci Ofiar Represji Politycznych w Tomsku otwarto w 1992 roku z inicjatywy administracji miasta
i – dziś już zdelegalizowanego – stowarzyszenia Memoriał.
APW, PAP

5 godzin temu











