Cały czas spora część mieszkańców Berlina nie ma prądu. Powodem był pożar kabli wyprowadzających energię elektryczną z elektrowni gazowej Lichterfelde. Jak się okazało, do podłożenia ognia przyznała się organizacja Vulkangruppe. O szczegółach tego wydarzenia oraz o tajemniczym ugrupowaniu lewicowych sabotażystów opowiada red. Jakub Wiech w nowym odcinku podcastu Elektryfikacja.