Leon XIV wyruszył na Wyspy Kanaryjskie. Papieska wizyta jest wydarzeniem historycznym. Po raz pierwszy głowa Kościoła katolickiego odwiedza archipelag.
Na międzynarodowym lotnisku Josep Tarradellas Barcelona-El Prat papieża pożegnali hiszpańscy biskupi z arcybiskupem Barcelony kard. Juanem José Omella Omella oraz przedstawiciele lokalnych władz.
Samolot hiszpańskich linii lotniczych Iberia A320 z papieżem na pokładzie wystartował o godz. 8.45. W drodze do Las Palmas de Gran Canaria papieski samolot w ciągu 3 godz. i 35 min, lotu pokona 2 174 km. Na na lotnisku w Gran Canaria-Gando oczekiwany jest ok. godz. 11.
Z lotniska Leon XIV uda się do Portu Arguineguín, zwanego „portem hańby”, gdzie m.in. poświęci krzyż wykonany z drewna odzyskanego z łodzi uchodźców, co stanowi przypomnienie o niebezpiecznych przeprawach podejmowanych przez wielu migrantów z Afryki i licznych ofiarach śmiertelnych oraz złoży wieniec z kwiatów ku pamięci ofiar migracji morskiej.
Po południu spotka się z biskupami i duchowieństwem w katedrze Św. Anny oraz wysłucha świadectw kapłanów. Wieczorem odprawi Mszę św. na stadionie piłkarskim w Las Palmas z udziałem około 50 tys. osób.
AB, KAI

2 godzin temu









