Ledwo się zaczęło, a Nawrocki już zaatakował. Tusk aż zrobił wielkie oczy. „Wolałbym siedzieć w innym towarzystwie”

1 tydzień temu
Rada Bezpieczeństwa Narodowego rozpoczęła się od złośliwości. Karol Nawrocki od razu wbił szpilę rządowi Donalda Tuska i Włodzimierzowi Czarzastemu przy okazji jednego z wywołanych przez siebie tematów. – Wolałbym być teraz w innym towarzystwie – mówił. Spotkanie na politycznym szczycie Może i za oknem najbardziej sroga zima od lat, ale w polskiej polityce aż kipi od emocji. TE sięgnęły zenitu w środę o 14:00, gdy rozpoczęła się Rada Bezpieczeństwa Narodowego, którą zwołał Karol Nawrocki. Przedstawiciele rządu tuż przed samym jej rozpoczęciem nie kryli, iż są – delikatnie mówiąc – sceptyczni wobec zamieszania, które już po raz drugi w ciągu krótkiej kadencji wywołał prezydent. – Uprzejmie przypominam, iż za prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego RBN była poważnym gremium. Wymienialiśmy się najważniejszymi informacjami bez mediów, w klatce w BBN, tylko najważniejsze osoby i tylko z liderami partii. Cyrk medialny zaczął robić dopiero prezydent Duda – napisał Radosław Sikorski, a jeszcze dalej poszedł marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. – Mam nadzieję, iż nie jadę na ustawkę – rzucił do dziennikarzy tuż przed rozpoczęciem RBN. Atak za atakiem Obok Karola Nawrockiego zasiedli m.in. szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki i szef BBN Sławomir Cenckiewicz, jako reprezentanci rządu i parlamentu w Pałacu Prezydenckim zjawili się m.in. premier Donald
Idź do oryginalnego materiału