Nie byłoby nieszczęścia, gdyby nie wizyta prezesa Kaczyńskiego na lotnisku w Wiedniu. Zobaczył tam tablicę informacyjną, na której wyświetlały się odloty do różnych miast na świecie. Pozazdrościł Wiedniowi tych tablic. Dowodzących jego suwerenności komunikacyjnej. Potem usłyszał, iż Polacy z Zachodniopomorskiego odlatują w świat z Berlina, bo tam też tablice mają. Czara goryczy przelała się. Nie...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Latający cyrk PiS
Powiązane
O Franku i przebudzeniu Przema / janko
17 minut temu
Monitor Polski z 16 marca 2026 r. (poz. 292)
38 minut temu
Dziennik Ustaw z 16 marca 2026 r. (poz. 340 - 346)
40 minut temu
Polecane
3 promile, telefon w ręku i jazda całą jezdnią
36 minut temu

2 lat temu








